Jeszcze raz - jak się proces zakończy to napiszę o tym - na pewno. naprawdę nie widzę sensu w pisaniu co godzinę - wiem, że możecie być sfrustrowani ale robię wszystko co mogę - nie znacie tego co musiałem zrobić by odzyskać te prywatne wiadomości. Nie chcę tutaj pisać esejów, ale mam to pod kontrolą. Jedyne czego nie dalo się to polskie znaki - za co przepraszam. Staramy się wdrożyć nowe procedury i zmiany na serwerze który zapobiegnie takim sytuacjom w przyszłości.