Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

dariusz chlastawa

Stowarzyszenie
  • Content Count

    8,026
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    35

dariusz chlastawa last won the day on May 10 2018

dariusz chlastawa had the most liked content!

Community Reputation

566 Mistrz

Kontakt

  • Strona WWW
    http://zegarkiclub.pl/forum/

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

2,497 profile views
  1. Czego to zdarzenie nauczyło Sgt. Timothego Graminsa? Prawdopodobnie wielu rzeczy, włącznie z egzystencjalnymi przemyśleniami na temat sensu życia. Nas jednak interesuje bardziej wymiar praktyczny. W tym zakresie najbardziej rzuca się w oczy zmiana w sposobie uzbrojenia funkcjonariusza. Otóż zamienił on swojego Glocka 21 w kalibrze .45, na Glocka 17 w kalibrze 9x19. Zwiększył również ilość przenoszonej amunicji na służbie amunicji. Drastycznie. Z 47 na 145 sztuk. Czy to przesada? Sgt. Timothy Gramins twierdzi, że „przygotowanie”
  2. No to może historia z życia wzięta ( a propos tego worka kamieni ) Postaram się możliwie precyzyjnie opowiedzieć o przebiegu zdarzeń, które miał wątpliwą przyjemność przeżyć Sgt. Timothy Gramins. Następnie zaprezentuję wam wnioski, do jakich doszedł funkcjonariusz Gramins, w kontekście doboru kalibru oraz ilości przenoszonej amunicji, oraz spróbuję wpasować je w nasz, cywilny kontekst. Zapraszam do zapoznania z tą dającą do myślenia historią. Sytuacja, której bohaterem był wyżej wymieniony funkcjonariusz, miała miejsce 25 sierpnia 2008 roku na północ od Chicago Wówczas to, w trakcie patrolu, sierżant Gramins otrzymał zgłoszenie dotyczące napadu na bank. Podejrzanym był 37-letni czarnoskóry mężczyzna. Prawdopodobnie członek gangu. Z miejsca zdarzenia mężczyzna zbiegł białym Pontiac Bonneville. Funkcjonariusz rozpoczął poszukiwania na pobliskiej drodze ekspresowej i bardzo szybko namierzył podejrzany pojazd. Nastąpił krótki pościg zakończony gwałtowną i pouczającą strzelaniną. Jak relacjonuje Gramins „Zatrzymał auto. Wyskoczył i rzucił się na mnie z 9-milimetrowym Smithem w dłoni, gdy ja jeszcze byłem w aucie”. Na szczęście napastnik okazał się raczej średnim strzelcem i żadna z kul nie raniła funkcjonariusza. Ten natomiast otworzył ogień przez przednią szybę i wystrzelił trzynaście pocisków kalibru .45, tworząc przy tym jedynie trzy otwory w szybie. Gramins w swojej relacji twierdzi, że był pewny, iż przynajmniej część pocisków osiągnęła cel. Nie okazało się to jednak w żaden sposób skuteczne. Po wystrzeleniu całego magazynka napastnik pobiegł po zapasową broń w kalibrze .380. W tym czasie funkcjonariusz zmienił położenie i rozpoczęła się kolejna wymiana ognia. Jak wskazała późniejsza analiza, w tej części strzelaniny, napastnik otrzymał 14 trafień. W tym trafienia w serce, prawe płuco, lewe płuco, wątrobę, przeponę i prawą nerkę. Każde z tych trafień, w teorii, powinno doprowadzić do zgonu. Niestety dla Graminsa, był to wyrok odroczony w czasie, a jemu czas momentalnie się kończył. Podobnie też zapasy amunicji. W ostatnim akcie tej 56-sekundowej strzelaniny Gramins znalazł się po jednej stronie radiowozu a napastnik po drugiej. W momencie, gdy podejrzany włożył głowę pod samochód, chcąc ustalić położenie policjanta, czekała go przykra niespodzianka. Niespodzianka w postaci trzech pocisków .45, które raniły go w głowę. Dwa w szczękę, jeden w czubek czaszki. To definitywnie zakończyło strzelaninę, ale o dziwo nie zakończyło żywota bandyty. W ostatnim magazynku Graminsa zostały 4 naboje. Napastnik zmarł w szpitalu niedługi czas później. Czego to zdarzenie nauczyło Sgt. Timothego Graminsa? Prawdopodobnie wielu rzeczy, włącznie z egzystencjalnymi przemyśleniami na temat sensu życia. Nas jednak interesuje bardziej wymiar praktyczny. W tym zakresie najbardziej rzuca się w oczy zmiana w sposobie uzbrojenia funkcjonariusza. Otóż zamienił on swojego Glocka 21 w kalibrze .45, na Glocka 17 w kalibrze 9x19. Zwiększył również ilość przenoszonej amunicji na służbie amunicji. Drastycznie. Z 47 na 145 sztuk. Czy to przesada? Sgt. Timothy Gramins twierdzi, że „przygotowanie” A jakie wnioski dla mnie płyną z tego zdarzenia? Przedstawię tylko kilka z nich. ➡ Lepiej mieć więcej amunicji niż mniej. Nosisz broń? Noś tak wiele amunicji, jak to tylko możliwe. Nigdy nie wiesz, ile naprawdę będziesz jej potrzebował. Dziesiątki przykładów świadczą o tym, że pokaźna ilość postrzałów może nie zatrzymać napastnika. ➡ Anatomia krytyczna jest ważna, ale niczego nie gwarantuje. Zastrzelony bandyta otrzymał 6 teoretycznie krytycznych postrzałów, a zmarł dopiero później w szpitalu. To dostatecznie dużo czasu, aby zrobić wiele złego. Znajomość anatomii krytycznej i próba jej implementacji w treningu strzeleckim jest ważna. Jednak fiksowanie się na jej punkcie i ślepe zaufanie do skuteczności swoich działań w tym kontekście, może dużo kosztować. ➡ Precyzja jest wszystkim. W jednym z wywiadów Gramins mówi o tym, że gdy jego amunicja się kończyła, zrozumiał, iż musi zwolnić i precyzyjnie wycelować. Tak też zrobił i zakończył strzelaninę. Między innymi przez takie świadectwa uważam, że celowanie jest cholernie istotne. Dopiero precyzja w połączeniu ze zrozumieniem anatomii i odpowiednią siłą ognia, może nam cokolwiek zagwarantować. O wiele więcej wniosków z tego wydarzenia, możecie wyciągnąć sami. Do tego was serdecznie zachęcam. Historia tej strzelaniny jest dobrze opisana, a sam Gramins udzielił wielu wywiadów, w których opowiadał o przebiegu zdarzeń.
  3. 36 super jeśli chcesz nowy to a) zamawiasz w AD i czekasz b) kupujesz z grey market drożej tak jest na całym świecie i koledzy nie pomogą ( chyba , że kolegujesz np z królem Ajmanu)
  4. Fajna recenzja, dwie uwagi do Autora: - masz talent do recenzji, napisz więcej i szerzej o detalach plus więcej zdjęć makro - małe sprostowanie -były Roleksy z przezroczystym deklem ( Prince ) brawo za recenzję, wrzuciłem na FB
  5. Firma Copernicus jest zamrożona jak Han Solo w karbonicie ( cytat )
  6. Wystarczy bump stock i można walić seriami jak ten typek w Las Vegas. tylko celność z bump stock jest mizerna wznosisz się już na wyżyny swojej "mądrości"
  7. naprawdę ? znasz jakiegoś ..? raz miałem i po raz pierwszy i ostatni - dziadostwo jak mało co
  8. akurat nie, nie sądź wszystkich swoją miarą, ja mam te swoje które mam dla siebie i tyle
  9. a czemuż to kolekcjoner nie może się zapisać do kolejki ?
  10. no popatrz tylko, chciałbym kupić wino sassicaia za 30 zł a te k... j.... złodziejskie mendy wiwindowały cenę, sk... jedne i muszę jako normalny pijak kupić tanie od palikota i jeszcze łeb po nim boli jprdl mam nadzieję ,że się opamiętają a ceny spadną PS Stalowa Daytona już od wielu lat jest na listę oczekujących ..
  11. Taniej kupić drożej sprzedać to wg Ciebie cwaniactwo ? bo nie rozumiem o co Ci chodzi.. po 1989 prawie każdy handlował , a skoro kupiłeś ( nie ukradłeś ) i sprzedajesz za cenę, którą kupujący akceptuje ( nie oszukujesz ) to gdzie tu widzisz coś nagannego ? pokaż mi gdzie tu jest oszustwo ? okradają ? Ty chyba nie znasz definicji słowa kradzież ... wystawiają zegarek po jakiejś cenie, która albo komuś pasuje albo nie jak ktoś np kupił Rangę Rovera Classic za 7500 euro w zeszłym roku, a teraz sprzedaje po 16000 to kogoś okradł .. litości
  12. a czemu to tak ludziom źle życzyć ? po co ? niech się każdy bogaci ( byle nie złodziejstwem ) a wszystkim będzie lepiej więcej życzliwości
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.