Kolego 20kg marchwi to dla dobrego noża to nic widać ,że nie używałeś nigdy takowego Ja Masakage nie ostrzyłem od ponad roku zawodowcy robią to raz na dwa trzy miesiące tu test zrobiony przez zawodowca pierwsze ostrzenie po 4 miesiacach http://forum.knives.pl/index.php/topic,159333.msg1566678.html#msg1566678
Chyba ,że ma noże z Biedronki większej bzdury dawno nie słyszałem Dobry nóż ostrzy się raz na dwa trzy miesiące np taki Masakage Po za tym nic się nie zawija tylko robi się wiór który trzeba wyłamać najprośiej przeciągając klingę dwa razy na klocku drewna
Dziwne, u mojego syna działa bez problemu tylko używa kawiarki Baletti ale wg mnie jeśli ma odpowiednią średnice dno i użyto odpowiedniej stali to nic nie będzie się złego działo
masz na dwie "szklany" http://allegro.pl/wloska-kawiarka-zaparzacz-9-kaw-450ml-indukcja-i5231516587.html lub na jedną http://allegro.pl/kawiarka-ekspres-do-kawy-4-fil-200ml-indukcja-stal-i4903843913.html
Jak to przeinaczam piszesz ,że przerzuciłeś się na noszenie takiej zabawki i wklejasz fote victorinoxa -nawet jak Ci dali to sprzedaj i kup sobie chińczyka też bedzie funkcjonalny
rradek po co kupiłes drogiego victorinoxa chińczyki podobne robia za 5 dolarów ba nawet ładniejsze i funkcjonalniejsze Ps idź na forum knives i tam wygłos swoje teorie na temat nozy i ostrzałek ja jestem tam od wielu lat szybko sprowadza Cię na ziemię tylko mniej delikatnie niż my sie staramy piszesz bzdury o chwytach marketingowych japońskich twórców........... większej głupoty nie słyszałem marketing to robi firma Global notabene kiepska
Co ty piszesz nóż klepany na matrycy ze stali średniej jakości porównujesz do noża zrobionego i ostrzonego ręcznie ze znajomością wielowiekową sposobu łączenia stali , kucia hartowania itp. kamień wodny za 100 zł wytrze się w miarę szybko a ten za 900 będzie służył latami płacisz za jakość i wiedzę twórcy tak samo jak w przypadku zegarków samochodów itp Tel kom tez pokazuje godzinę a jednak nosisz zegarek czemu ? maluchem też da się jeździć a czy nim jeździsz ? rradek kompletnie nie zrozumiałeś postu xenocratexa
No ten nóż z filmiku jest za ok 400-450 zł czyli za kilka stów, rradek miękkiego to już całkowicie nie da rady pokroić naostrz swojego fiskarsa i nakręć filmik Adi do mrożonki to szkoda nawet fiskarsa
No cóż rradek zrób taką "sztuczkę" fiskarsem raczej się nie da bo krawędź klingi jest za gruba /wiem ,że sie nie da bo próbowałem/ ja ostrze nóż na 13-15 stopni zrób to na rolkowej która nie dosc ,że nie wiadomo jaki ma kąt a po kilku użyciach kąt sie bedzie zmieniał z prostej przyczyny zużycie rolek jeszcze raz mówię jak ma się wymagania i pasję to kupuje się w miare dobry nóż
Za 300 zł to kupisz sam płaskownik z dobrej stali a gdzie jeszcze cena robocizny ? Hartowania itp ? Chyba raczej nigdy nie używałeś ani dobrego japońca ani dobrej ostrzałki zgodzę sie ,że dla amatora który kupuje wędliny i chleb krojony + mieso przygotowane na gulasz czy kotlety wystarczy nóż z lidla za 30 zł + rolkowa ostrzałka Kamieni drogich też jeszcze nie widziałeś , ja widziałem takie po 30-50tys dolarów a bywaja i droższe
Praktycznie wszystkie japońce leżą b.dobrze i sa doskonale wyważone możesz brać go w ciemno i bedziesz szczęśliwy tylko dbaj o niego nie trzymaj w szufladzie z innymi ja mam saye ale wystarczy ,że po użyciu wytrzesz go do sucha i włożysz do pudełka
Pokazałes fote fiskarsa ze starej linii po za tym jest z "brodą" i przez to masz wklęśniecie klingi przy brodzie od ostrzenia , jest ciężki na rękojeść bo ma ta ebana "brodę" nóz kuchenny powinien byc bez brody po za tym czym ty go ostrzysz ,że tak go zjechałeś Dla mnie ostrosc jest zaletą predzej chlaśniesz łape tępym niż ostrym do 300 to ten http://allegro.pl/victorinox-noz-szefa-kuchni-5-2003-25-fibrox-25cm-i5450391078.html ale ja bym wolał dołożyć i kupić japońca z poprzedniego linku nóż ma służyć latami i ma być dobry cały czas
Jest tragiczny a nie tylko zły ostrości nie trzyma i marna stal do 300 kupi victorinoxa w fibrze i bedzie 10x lepszy od każdego gerlacha nawet w amatorskiej kuchni takiej jak moja praca nożem ma sprawiać przyjemność a nie mękę ,moje noże trzymają ostrość 2-3 miesiące a gerlach dwa trzy dni....
Gerlach to straszna qpa Poszukał bym raczej coś z Victorinixa lub Fiskarsa a najlepiej podnieś budżet i szukaj cos z tego sklepu np to i "będziesz Pan zadowolony" http://www.samura.pl/yoshida-hamono/japonski-noz-kyusakichi-gekko-gyuto-210mm-detail.html
Wolał bym ten zwłaszcza ,że producen juz b.wiekowy za kilka lat te noże będa dwa razy droższe na rynku wtórnym , tyle ,że wyprzedane http://www.chefknivestogo.com/makogy27.html dobre noże można kupić tu i czesto wysyłaja tak ,że cło się nie trafia http://japanesechefsknife.com/
oczywista bez problemu /to nie sa żadne osiągnięcia/ tu masz system Lansky
tu Apex
na kamieniach wodnych tez ostrzę z reki ale to juz wymaga trochę wprawy
Lansky system to co innego po za tym móje noże mają krawęź tnąca od 10 stopni do 20 ta ostrzałka co pokazałes nie poradzi sobie z takimi kątami po za tym mam noże ze stali M390 i S35VN to na takiej pierdułce bym sie zamęczł Dla mnie ta ostrzałka to badziew ale ja jestem wymagający dla przecietnego użytkownika fiskarsów lub vicków może być ok
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.