Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

matteus

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    368
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez matteus

  1. Prosto z poduchy na nadgarstek.
  2. Zgadzam się z Tobą w 100%. Swoim postem chciałem powiedzieć jedynie, że mogło by się wydawać że połączenie klasyki z "wojskowym" paskiem jest niedorzeczne, a rzeczywistości nie musi wyglądać kiepsko. Reasumując; wg mnie można łączyć różnego rodzaju paski/bransolety z rożnymi zegarkami, jednak w ramach pewnego wyczucia i smaku. SUB który rozpoczął tę dyskusję jest dla mnie właśnie takim przykładem, choć nie każdemu takie zestawienie może wpadać w oko
  3. Dziękuje Ci, właśnie takie wrażenia miał wywoływać Nie zawsze pod prąd znaczy źle .
  4. Wracając do rożnych osobistych kombinacji na temat pasków i bransolet, jestem jak najbardziej za. Ostatnio do swojego Air Kinga założyłem krwisto czerwone NATO i wg mnie wygląda nieziemsko, szczególnie w połączeniu z niebieska koszulą. Spotkałem się z hasłami że to profanacja itp., ale nie bardzo przejmuję się tym co mówią inni. Jest oczywiście pewna granica i ten DJ z brylancikami na NATO z posta wyżej jest lekkim zamachem na poczucie mojego smaku, ale jak ktoś lubi czemu nie .. i fotka z dziś:
  5. Dzięki ! mnie to połączenie z krwisto czerwonym NATO bardzo odpowiada, ale pewnie to rzecz gustu
  6. U mnie cały weekend kontrastowo
  7. Wbrew temu co pokazuje datownik zdjęcia z dnia dzisiejszego
  8. Dzięki wszystkim za miłe słowo na temat mojego zegarka, bardzo go polubiłem wracając do tematu bieżącego ja również bez chwili namysłu zdecydował bym się na Black Bay. Tak jak mówi Irek odeszli od stylistyki, brzydko mówiąc lekko oklepanego Rolexa, co wyszło im na korzyść. Przedstawili świetnie zaprojektowany, spójny zegarek w modnym obecnie stylu vintage, a podświadomie i tak każdy kojarzy Tudora z Rolexem co jest na +. Dziś kombinacje na pasku:
  9. Do klubu trafiłem za pośrednictwem Tudora, ale teraz chyba mogę czuć się klubowiczem pełną gębą Mój nowy w rozmiarze 34
  10. Dziękuje za miłe słowa. Bardzo mnie satysfakcjonuję dawanie starym zegarkom drugiego życia (choć nie tylko starym ) Bezel niestety wciskany, "śruby" to tylko imitacja.
  11. Do tego szlifu wykorzystałem papier 120 !, ale mocno zużyty. Robiłem próby na nowej 400, niestety efekt był mało ciekawy, rysy były płytkie i miałem wrażenie, że dość szybko by sie spolerowały.
  12. Sposób renowacji myślę- tradycyjny. 1. Rozłożenie koperty na poszczególne elementy i umycie ich (koperta, bezel, szkiełko, kominek) 2. Wyrównanie głębokich wgnieceń (nie było ich dużo), papier ścierny 400, 600 3. Polerowanie płaszczyzn (tylko tych które mają zostać polerowane), również papier ścierny 800, 1000, 2000 i na koniec polerka filcem precyzyjną szlifierką Dremel 4. Nadanie szlifu jednokierunkowego no pozostałych płaszczyznach. Tutaj stosuje frezowane klocki stalowe lub drewniane oklejone pamierem ściernym różnej gradacji. 5. Ponowne dokładne mycie elementów i składnie wszystkiego do kupy
  13. Kopercina w całości stalowa. To najtrudniejsza koperta jaką odnawiałem, duża ilość ostrych krawędzi. Może nie wyszło tak jak w AP, ale mnie zadowala
  14. Cześć ponownie, na 16 stronie w tym temacie wrzucałem kilka fotek swojego Atlantica Day-Date. Zegarek czekał na odnowę koperty i obiecałem, że jak wreszcie sie za to zabiorę pochwalę sie efektem końcowym. Tak więc słowa dotrzymuję, dodam że wszystkie prace wykonałem sam
  15. Złamana czy nie SUB jest świetny ! Dochodzę do wniosku, że brak daty działa na korzyść. Ja dziś nadal na sportowo.
  16. Cześć, nie na rajdzie niestety jeszcze nie byłem, ale może kiedyś .. Choć sprzętowo to mi bliżej do TT Racing na Man Świetna ta Twoja parka ! Szczególnie Heuer, kidyś miałem okazję nabyć Targa Florio też ciekawy zegar jednak nie wyszło.
  17. Dziś w trochę innej bardziej "racingorej" konfiguracji niż wczoraj. Nie mogę się od niego oderwać, już dawno nie miałem takiej radochy z zegarka
  18. Kilka postów wyżej było samochodowo więc i ja w klimacie
  19. U mnie ciut klasyki ze sporą ilością wskazówek
  20. Również chciałbym podpiąć się do klubu miłośników Rolexa. Posiadam co prawda budżetową wersje, choć logo i sama nazwa pojawia się na moim zegarku Mówi się o dojrzewaniu do zegarków Rolex, ja jeszcze kilka (2-3) lata temu mówiłem o tych zegarkach: nudne, pozbawione wyrazu, manufaktura która produkuje od kilkudziesięciu lat "to samo" jadąc na starych projektach. Od pewnego czasu jednak zacząłem przekonywać się do tej Marki (może dojrzewać) i nie chodzi mi tutaj o fakt, że jest to najbardziej rozpoznawalna manufaktura na Świecie, bo to osobiście uważam za minus. W tym momencie uważam projektantów Rolexa za jednych z najlepszych, tych którzy "rysowali" przed laty oraz tych działających obecnie. Podziwiam ich niesamowite wyczucie proporcji do najmniejszych wręcz szczegółów. Wszystko jest doskonale wyważone a design zadziwiająco spójny. Oczywiście nie do każdego modelu podchodzę z takim entuzjazmem, a o niektórych myślę nawet że są kiepsko zaprojektowane, lecz jest to tylko moje skromne zdanie. Na koniec chciałbym napisać, że najbardziej w Rolexach podoba mi się kształt koperty w rozmiarach 34, 36 mm, ale tego niestety nie potrafię uzasadnić Fotki mojego klubowicza :
  21. Super ! Ponad czasowa szkoła BAUHAUS. Gratulacje !
  22. ... i ja też Piękny ten DEEP SEA ! U mnie dziś kilka godzin klasycznie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.