Nie jest szczególnie porysowany, ale jak to polerowany zegarek, to łapie mikrorysy. Bezel się obraca, dość lekko, ale klika. Rzeczywiście nie da się ukryć, że się świeci, ale taka jego uroda [emoji6]Ma fajną lumę: cyfry wskazówki i kropka na bezelu. Nie świeci bardzo długo, ale wygląda nieźle. Noszę go okazyjnie, od czasu do czasu i ciągle zastanawiam się, czy go nie sprzedać, ale to moje jedyne mechaniczne chrono [emoji3], więc zostaje.