Szkoda, że była w złocie bo bym wziął bo stan piękny. Na aukro.ua bywają, bo widziałem za 1000 hrywień, ale pewnie do tego dojdzie podatek VAT bo towar z poza UE. A właśnie Towarzysze jak to jest z tymi zegarkami kupowanymi u naszych wschodnich sąsiadów, może ktoś się podzieli spostrzeżeniami ? Do jakiej kwoty jest się zwolniony z podatku VAT? Ja czekam teraz na Kirowskiego z piękną giloszowaną tarczą, koperta w stali. Kupiłem do kompletu do pozłacanej wersji. No ale zobaczymy czy przyjdzie bo jakoś tym wschodnim ziomkom nie ufam, kręcą na lewo i prawo, więc to był zakup taki na sprawdzenie jak jest. Ale kręcą strasznie, kupiłem zegarek, bo akurat wysyłał za granicę. Piszę maila oczywiście po rosyjsku bo gdzie tam angielski. A facet mi podaje cenę w USD dwa razy większą niż cena zegarka, że tyle u nich wysyłka. No to ja odpisuję, że w takim razie nie zapłacę w USD, tylko w lokalnej walucie, nie będzie problemu itp. Od razu zmienił zdanie i znowu napisał kwotę w USD, ale delikatnie powiększoną o koszty dostawy. Szkoda gadać z nimi, adres to samo. 4 maile pisałem żeby mi napisać alfabetem łacińskim nie cyrylicą. Napisał po 4 razie, ale szczerze do końca nie jestem pewien czy dobry. Może się ktoś podzieli swoim doświadczeniami z zakupów na Wschodzie. Pozdrawiam, Robcyk