Majetnosc to rowniez nowobogackosc, o to wlasnie mi chodzilo. Prawda - osoba zamozma w 3 juz pokoleniu ma bardziej poukladane w glowie niz koles ktory sprzedal dom po spadku i niezle zainwestowal. Mysle ze opisales sedno sprawy. Dla mnie rowniez podroba jest sygnalem ostrzegawczym, ale wiem ze sa ludzie ktorzy mimo iz maja pieniadze to sie nie znaja na zegarkach a ze spodobal im sie tani zegarek na bazarku w egipcie to kupili i nosza jako egzotiko ;-) Mowie tu o inteligentnych ludziach z klasy wyszej-sredniej. Tak wiec nie mozna i nie wolno generalizowac. Zwlaszcza w naszym laickim, jesli chodzi o zegarki, kraju. Raczej edukowac i krytykowac, jesli juz ktos robi to z premedytacja dobrze wiedzac ze kupuje sobie cos ze znaczkiem ktory oznacza luksus, ale placi za to grosze...