Mój post na głównym forum został zablokowany ale już wiem dlaczego, to tutaj trzeba było udeżyć. Mój błąd Ale do rzeczy: Po zapytaniu babci czy posiada jakieś zegarki po dziadku okazało się że tak! Ma i to aż 3, jeden jej zostawiłem bo to elektroniczny jakiś i mnie nie zainteresował. Wziąłem sobie za to podróbke Omegi (wymontowałem [czyt. wyrwałem koronkę i wyjąłem] mechanizm wraz z tarczą i leży sobie, na pamiątke i dla śmiechu) oraz Wostoka. Po wizycie u zegarmistrza okazało się że wystarczy wyczyścić, podregulować i mechanizm jak ta lala Ma na deklu 2214, domyślam się że to nt. mechanizmu? Ale do rzeczy, moje pytania: 1. Co sądzicie o stanie tarczy i koperty? Da się coś z tym zrobić? Bo czyszczenie mechanizmu 25 zł więc moge dożucić jeszcze trochę jeśli ma ładnie wyglądać. 2. Warto go renowować? Bo jeśli tak to bym go ponosił nawet czasem Zdjęcia: