Tezę tą można obalić, ponieważ to co dla Ciebie jest "najlepsze", dla innych jest względne...Wszystko bowiem zależy od kwestii indywidualnych...od przeznaczenia korzystania z zegarka. Zgadzam się, dlatego ważniejsza jest praktyczności niż niewielkie różnice w pomiarach Cytuje instrukcję: "...Zegarek nie jest przeznaczony do precyzyjnych pomiarów, gdyż jest podatny na gwałtowne zmiany temperatury, bezpośrednie światło, wilgoć itp...", tak więc siłą rzeczy pomiary nie zawsze będą super dokładne. W moim odczuciu pomiar temperatury poprzez korektę temperatury ciała jest jednak kompromisem, który satysfakcjonuje bardziej od pomiaru producenta: 1. Pomiar standardowy - zegarek musi być zdjęty z ręki. Jest to bardzo uciążliwe. Korzystając z innych funkcji zegarka (np.wysokościomierz, kompas) nie musimy tego robić, natomiast tutaj zaleca tak właśnie producent. Nie wyobrażam sobie ściąganie zegarka z ręki na pół godziny podczas uprawiania turystyki, chodzenia po mieście, czy też będąc w jakiś pomieszczeniach. - zdejmując zegarek z ręki uzyskuje się względnie dokładny pomiar kosztem totalnego braku funkcjonalności 2. Pomiar poprzez korektę - pomiary temperatury na zewnątrz (zegarek odsłonięty) są bardzo zbliżone do tych tych z pk.1. Zrobiłem już kilkanaście takich pomiarów...różnica max 1'C - pomiary temperatury na zewnątrz (zegarek pod bluzą), tutaj różnice max wynoszą 2'C. - pomiary temperatury wewnątrz pomieszczeń (zegarek odkryty), tutaj różnice max wynosząj: 0,5'C - pomiary temperatury wewnątrz pomieszczeń (zegarek pod bluzą), tutaj różnice max wynoszą 1'C Chyba nie zrozumieliście mojego poprzedniego postu...Zasugerowałem tylko, że istnieje alternatywa do standardowego pomiaru temperatury, który podaje producent. Ani w jednym zdaniu nie napisałem, że pomiar ten będzie dokładniejszy od tego z instrukcji. Zwracam jednak tutaj uwagę na kwestę podstawą, tzn.. funkcjonalność zegarka, która jest dla mnie priorytetem. Wolę nie ściągać go z ręki i mieć trochę mniej precyzyjny pomiar od tego standardowego, niż w ogóle nie korzystać z pomiaru, gdyż według mnie zdejmowanie zegarka z ręki wyklucza taką możliwość. Zatem jeśli komuś zależy na możliwie najlepszym odczycie (który jednak z założenia nigdy nie będzie mega precyzyjny), powinien skupić się na standardowym pomiarze sugerowanym przez producenta. Natomiast ta osoba, która chce korzystać z pomiaru, tak jak z innych funkcji zegarka (nie zdejmując go) posiada alternatywę...Żadna z tych metod nie jest jednak idealna uwzględniając dwa czynniki: możliwości techniczne zegarka oraz komfort z jego użytkowania.