Dzięki koledze Grzechowi - Dzięki !- powrócił do życia taki to Poljot na 3050 (wymienione zostaną jeszcze wskazówki na ładniejsze i być może tarcza na czarną ) . Miał być dawcą dla Czajki ale.... Czajka jeszcze zaczeka ... , a Poljot dołączy do ulubionych rusków których " nie trzeba nakręcać".
A mi oprócz kilkudziesięciu pospolitych , kilku rzadkich , z 1 bardzo rzakiego egzemplarza SU zegarków - trafiłY się takie to ładne NOSY amfibi automatycznej :
A dzisiaj z ciekawszych zakupów: Kopernik i exportowy komandirski "1945" (były 2 typy tarczy) dekiel specjalny - ciekawy model oczekujący w kolejce do czyszczenia i naprawy .
A dzisja w imię DEMOKRACJI międzynarodowej : prezętuję wspaniały przykład współpracy Białorusko - Rosyjsko - Chińskiej : mówiąc stanowcze NIE wpływowi zgnilizny zachodniej :
- a to tu , to tam ;-) Mam duże chody u handlarzy ;-P i ciekawostka w załączeniu (zegarek właśnie rozbieram do czyszczenia ) Ten model znany jest z daty na godzinie 6.00 , a tu godzina 12.00
Vostoczek miły oku , mogłem jeszcze kupić łucza rezonatora z 3050 - ale kasy zbrakło. Nic to - kupię innym razem. Vostok jest ciekawy o tyle że ma mechanizm "srebrny" sygnowany logiem Vostoka, a koronka hm... ;-P.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.