A dziś z ciekawszych zakupów... NOS Vostok starsza Pobeda ... Samolot przed SPA... i nowy artefakt ,spełniający moje wymagania , który wejdzie do kolekcji kieszonek ....
Czasami zegarki uczą cierpliwości , i tu mamy przykład ... zegarek kupiłem dość dawno temu . Niestety tradycyjna usterka " padnięty silniczek krokowy" uziemiła go na kilka miesięcy w szufladzie zegarmistrza. Generalnie zegarki na 3050 kupuje się zawsze o ile cena jest przyzwoita. Dopiero 7 egzemplarz dawcy był ze sprawnym środkiem. I już jest rodzinka w komplecie ....
heh... nie koniecznie ... Alik to imię męskie ( jak i zegarek ) , a dokładniej w wolnym tłumaczeniu : Alikowi od Luboczki "jako symbol" wielkiej miłości
A mi się nie spieszy je naprawiać ... są fajne i bardzo je lubię nawet w takim stanie w jakim są. ... Z posiadanych części pewnie bym złożył kilka ... . W sprawie koperty zastukaj na PW , mam wolne do naręcznych i zdobione takie jak na zdjęciu.
Z cienkich "mołni" najfajniejszy jest dla mnie "SALUT" i z mojej kolekcji czekający w kolejce do "dokończenia projektu... " i jego serce czekające w innym salucie....
napiszę jaśniej : raczej koperta jest z d... i nie występowała ze "złotym" werkiem który był montowany w Vostkoach precision class... dziękuję za podpowiedz - tam takie samo zdanie "pokutuje" czyli żołty werk - żółta koperta...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.