Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Desert Fish

Nowy Użytkownik
  • Liczba zawartości

    39
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Desert Fish

  1. Tutaj ktoś całkiem zgrabnie dopasował bransoletę do tego SNXS'a. W tym drugim filmie od 8:03 zamienia fabryczną na nieoryginalną.
  2. Ja kojarzę, że nawet do mojej Piątki ktoś zamawiał bransoletę na aliexpress i pasowało jak fabryka.
  3. Dzięki! Nic dodać, nic ująć 😃
  4. Dokładnie. Jakaś lepsza bransoleta i zupełnie inna rozmowa. Wiem, że wiele osób nie wytrzymało i już w pierwszy dzień po zakupie zmieniło bransoletę w swoich Piątkach 😅 Ja byłem twardy i jechałem na fabrycznej cały czas, hehe A co do tego Baby Alpinista to nie poruszyłem najważniejszej kwestii! Jest to prezent urodzinowy, który dostałem od rodziców. Przez co tym bardziej jest dla mnie wyjątkowy 😀
  5. Oj, tak... Zakochałem się w niej od pierwszego wejrzenia. Kilka razy zostałem zapytany (w tym również przez obcą osobę) co to za zegarek. Jeden znajomy nawet złapał mnie za przedramię i przyciągnął żeby mógł się lepiej przyjrzeć 😆 Na żywo, nawet z bliższej odległości ten zegarek wygląda jak jakiś Rolex. W dodatku ten niewielki rozmiar potęguje to wrażenie. Tylko ta bransoleta jak w zegarku ze sklepu "wszystko za 4zł" 😅
  6. Hehe, racja... z tej strony na to nie spojrzałem 😆 Wrzucam jeszcze mojego emerytowanego już SNXS79. W tym roku stuknie mu 6 lat. Trzeba przyznać, że to niezły pancernik. Nic nie robi na nim wrażenia, a łatwo nie miał 😅
  7. Przepiękny! Można powiedzieć, że ojciec i syn 😀
  8. Oglądanie Sejkaczy to czysta przyjemność. Piękne gagatki, gratulacje! Zapomniałem wkleić zdjęcie swojego. Czyż on nie jest uroczy? 🥰
  9. W połowie stycznia stałem się szczęśliwym posiadaczem Baby Alipinst'a na 6R35. Był to mój trzeci Seiko po "5" na 7S26 (nosiłem ją ponad 5 lat) i krótkiej przygodzie z Presage Cocktail na 4R35 (zbyt duży i elegancki na co dzień). Jestem typowym jednozegarkowcem, który latami używa jednego zegarka. Chciałem coś porządniejszego na co dzień z szafirem i podwyższonym WR. Padło więc na SPB155 Zegarek nieco mnie rozczarował. Mimo, że jako jedyny z całej trójki ma gwarantowaną odchyłkę (-15s/+25s), spodziewałem się, że będzie najdokładniejszy. Tymczasem okazał się być najmniej dokładny 😕 Odchyłkę mierzyłem przez pierwsze dwa tygodnie, a później dałem sobie spokój. Dzień w dzień robił +21s/dobę (w porywach +19s/dobę). Olałem temat i stwierdziłem, że jak bedzie mi przeszkadzać albo przekroczy widełki producenta to oddam do regulacji. Mijały kolejne tygodnie, a ja zauważyłem, że koryguję wskazania coraz rzadziej. Właśnie stuknęło dwa i pół miesiąca od zakupu, a ja od tygodnia znowu robię pomiary. Odchyłka waha się od +4s/dobę, do +5s/dobę. Z zegarkiem nie robiłem absolutnie nic (poza codziennym noszeniem). Teraz to najdokładniejszy Seiko z całej, mojej trójki Jestem mega zadowolony. Mój przypadek tylko potwierdza, że warto trochę poczekać z regulacją po zakupie. Nie zawsze to wina źle wyregulowanego w fabryce mechanizmu.
  10. Dzięki Goral Kiedyś ludzie normalnie korzystali z zegarków i pewnie nie mieli takich dylematów. A z tego co wyczytałem to ten system anti tak naprawdę zabezpiecza balans przed przypadkowym upuszczeniem zegarka choć jak upadnie niefortunnie to żaden antishock mu nie pomoże. Do codziennego użytkowania nie ma to większego znaczenia... chyba, że ktoś jest zawodowym bokserem i nosi zegarek na ringu
  11. Znalazłem ciekawy post: Voli - 30.09.2009 Przez klka ładnych lat nosiłem codziennie Pobiedę z lat '80. Rąbała ze mną drwa pod kominek, zaliczyła kilka przypadkowych kąpieli itp. - działa i ma się dobrze do dziś, pomimo, że to zegarek popularny, taniocha wręcz, późna data produkcji źle świadczy o jakości wykonania tego zegarka a sam mechanizm 2602 ma opinię więcej niż wrażliwego na udary. Nie ma się co przejmować - tylko nosić, nosić
  12. Proszę powiedzcie mi czy Pobieda na werku 2602 bez systemu antywstrząsowego nada się jako zegarek codzienny? Czy jest zbyt delikatna? Mam w domu jedną Pobiedę (nie wiem co jest w środku) i jest nie do zdarcia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.