A.Peters: Zbieracze borówek
Od dłuższego czasu algorytmy podpowiadały ten tytuł, do tego rekomendację recenzentów i po przeczytaniu mogą napisać, że książka jest …. nudna, przewidywalna, chociaż sam początek zapowiadał co innego. Ktoś napisał, że w tej książce najlepszy jest jej opis, na który i ja się złapałem.
Weekendowy urobek: Pomroki Mariusza Kaniosa. Pierwsza książka tego autora, którą przeczytałem i na tyle dobra, że zaraz sięgnę po kolejną.
Sprawnie poprowadzona narracja. Kryminał z duszną, prowincjonalną atmosferą.
T. Valles: Pamięć drzewa
Książka skłaniająca do refleksji nad chorobą, starością i przemijaniem, a wszystko to z perspektywy dziecka, które stopniowo doświadcza choroby dziadka.
K. Brown: Tajwan. Krótka historia małej wyspy i jej wpływ na losy świata
Lektura polecana dla zainteresowanych geopolityką. Kim są Tajwańczycy i jak ich wyspa stała się przysłowiowym „pępkiem świata” w relacjach Chiny-USA.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.