Panowie dzieki za mile slowa. Na razie leza koło mnie na biurku i pieknie cykaja. Odwiedze jeszcze tego Pana, umowilem sie z nim na nastepny raz bo wspominal cos o Komandirach. Mial jeszcze ladna Mołnie i kilka innych zegareczkow ale niestety na chwile obecna ciezko mi wygospodarowac srodki.
To i ja sie pochwale dwoma dzisiejszymi nabytkami. Taki bazarek niedzielny jest i jest na nim wszystko jak to mowia "szwarc mydlo i powidlo". Mysle ze udalo mi sie trafic calkiem ciekawe zegareczki za jeszcze ciekawsza cene. Od razu zaznaczam ze nie potrafie robic jeszcze takich zdjec jak koledzy wyzej. "Nowych" czeka kąpiel i czyszczenie kopert oraz szkielek. Mozna powiedziec ze to pierwsze nabytki, chcialbym sie dowiedziec czy nie przeplacilem - za parke zaplacilem 100zl. W moim mniemani warto bylo. To zaczynamy: Wostok - beczka zlocona - stan po mojemu NOS, ale na pewno nie noszony. Zastanawiaja mnie te paseczki na srodku tarczy, szczerze powiem ze bardzo przypadl mi do gustu i nie zastanawialem sie dlugo nad nim: 1. 2. 3. Drugi cukierek jak dla mnie to Poljocik Automat. Przypadl mi do gustu bo duza ma koperte 37mm. 1. 2. 3. Oczywiscie ubiore je w nowe paseczki.
Dwa zegareczki znalazlem w skarbach mojego ojca sprzed lat. Pierwszy zegarek to Wostok, nawet na chodzie. Najbardziej zastanawia mnie ta bardzo nietypowa koperta, taka eliptyczna wielkosc 41mm. No i najwazniejsza sprawa, gdzie moglbym zobaczyc jak wyglada w oryginalne, bo chyba brakuje sekundnika bo watpie zeby byl bez sekundnika. Dugi to Uran (??) czym sie rozni od starego Burana? Wyglada na damski, koperta ma bez koronki 28mm. Czy jakis bardziej obeznany forumowicz moglby mi powiedziec cos wiecej na jego temat? Zegarek jest z tego co pisze na werku z 1960 roku.
Koperta powinna byc sygnowana AU miedzy uszkami od paska, z jednej albo drugiej strony. Te zdjecia maja mala rozdzielczosc, na forum wkleiles miniaturke, lepiej jest wkleic bezposredni link o zdjecia, A i taka uwaga na przyszlosc, nie pisz postu pod postem tylko korzystaj z opcji edytuj, bo sie syf bedzie robil.
W takim razie ten kolega z allegro cos oszukuje nie dalej jak 2 strony temu byl od tego samego sprzedawcy ten same zegarek na kup teraz o ile sie nie byle za 1089zl, ale sprzedal sie na licytacji i znowu go wystawia? Z tego co pamietam nie bylo minimalnej.
Mam takiego Poljocika probowalem sie dowiedziec cos wiecej na jego temat. Jedyna rzecz jaka wiem to to ze wyprodukowany na czesc (??) wojsk kozackich? Nie mam katalogu wiec nie moge wiecej nic powiedziec. Za kazda pomoc bede wdzieczny.
cedrus to jest jak nagol, jak juz sie wciagniesz to trudno przestac, i dziwnym trafem nagle kazdy nowo ogladniety zegarek zaczyna sie podobac, i pojawia sie chec zanabycia go.
To jest radziecki zegareczek firmy WOSTOK i nie jest zloty, tylko zlocony - zlote zegarki nie posiadaly stalowego dekla. Tutaj sie nie wycenia zegarkow - nie przeczytal kolega regulaminu. Sprzedac bys go sprzedal, ale watpie zeby wziac wiecej jak pierwsza trzycyfrowa liczbe.
Wiekszosc zegarkow ma mikroregulacje jak nie wszsytkie mechaniczne. Twoj rowzniez da sie wyregulowac, ale to juz trzeba otworzyc koperte i w werku poruszac rakietka. Jak nie masz za bardzo o tym pojecia lepiej sam nie kombinuj, szkoda by bylo uszkodzic wlos.
W srodku na werku powinno pisac, z tego co mi sie wydaje (choc znawca nie jestem) lata 50 lub 60te. Wartosc rynkowa ciezko oszacowac, ale w granicach 100zl i wyzej.
Symbolem AU oznaczalo sie koperty zlocone od 5 do 20 najczesciej. Gdyby kopera byla zlota to byla by proba. Dodatkowo zlote zegarki nie maja dekli stalowych.
Masz chodliwe cudenko. Jest to Rakieta z lat chyba 70tych lub troche pozniej. Ciekawostka jest to ze jest ona 24 godzinna ( pewnie to zauwazyles )a te napisy w okol to sa stolice Swiata, i mozesz czytac bez problemu czas w nich po dobrym ustawieni tego pierscienia. Piekny zegarek, w zloconej kopercie jeszcze nie widzialem. Stawia ze grubosci AU10.
Witam, Ze to Poljot to widze, wiem rowniez ze jest to orzel carski. Zegark z tego co kumpel mowil wyprodukowany na czesc wojsk kozackich (??) wie ktos cos wiecej na ten temat, albo gdzie szukac tego cuda.
O ile sie nie myle to bedzie rakieta tzw. "kopernikowa", taka wariacja ze wskazowkami, nie znam sie za dobrze ale wydaje mi sie ze bedzie tam siedzial pospolity werk 2609HA jednak nie jestem pewnien. Rakietka bardzo ladna i chodliwa z tego co mi wiadomo.
Kama wyglada na kompletna, wlos wyglada na caly, byc moze wystarczy tylko zaniesc go do czyszczenia i bedzie smigal. Zegarmistrz wiecej Ci powie. Z Poljpotem moze byc trudniej, ale tez powinienes znalesc do niego to co potrzebujesz.
Oba to radzieckie zegarki ktore maja juz kiladziesiat lat. Pierwszy to Poljotowski budzik, natomiast drugie to Kama na oko lata 60te. Czy warto cos z tym zrobic ciezko powiedziec nie widzac co siedzi i dzieje sie w srodku. Poljota moza bez problemu odkracic, a przy Kamie podwazyc czyms cienkim w okolicy, ktoregos ucha.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.