Zgadzam się,że w każdej marce może się trafić jakiś felerny egzemplarz ale zdarza się to zbyt często. Teraz prawie wszyscy producenci butów,elektroniki czy samochodów nie idą na jakość (trwałość). Ma się psuć a klient kupić nowe. Jakieś 8 lat temu kupiłem w Intersporcie no name-owe buty trekingowe (materiałowe bez skóry) Przez pierwsze dwa może trzy sezony były normalnie używane na zmianę z innymi skórzanymi. Po tym czasie znudziły mi się i kupiłem inne a te traktowałem do najcięższych zadań typu odśnieżanie jak napada po kolana,włóczęgi po lesie,kuligi no i kilka razy byłem pilotem załogi w rajdzie offroadowym. Czyszczenie butów odbywało się pod bieżącą wodą i przy pomocy szczotki jak były mocno zabrudzone,później lądowały w pralce.Buty impregnuję "pi razy oko" co dwa tygodnie. Do tej pory nigdzie nie pękły i się nie rozkleiły. To jest trwałość i to za 150 zł ps.Mierzyłeś wcześniej ten model czy kupiłeś w ciemno ?