Paradise Lost + goście, sobota, Progresja. PL w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych, płyty Shades of God, Icon, Draconian times, był dla mnie... Na pewno ulubionym zespołem metalowym, i jednym z najważniejszych na ówczesnej metalowej scenie. Nadal są w formie, po zachowaniu Arona Aedy na scenie widać, że granie na żywo ciągle sprawia mu frajdę. Koncert w mojej ocenie bardzo udany 🎸🤘