Gregorian- jak wiemy to Poljot był mój. Ja również przecieram oczy ze zdziwienia, bo oferowałem go znacznie taniej i nikt nie chciał. Owszem- stan jest wyjątkowo ładny, tarcza perfekcyjna...czasem to przesądza. Allegro to ostatnio wielka loteria- raz kupi się zegarek warty kilka stówek za 50-60zł, a raz coś wartego 2-3 stówki idzie za tysiąc i lepiej. Mówię to z obu perspektyw- i kupującego i sprzedającego. Na aukcji dziś miałem też Łucza górniczego- żenujące 62zł, za stan doprawdy ,,szufladowy"- gdyby nie mały ubytek obok dekielka ( ledwie widoczny ) to dałbym sobie rękę uciąć, że zegarek nie był nigdy użyty. Ktoś się będzie nim bardzo cieszył. Z innej bajki- ostatnio za 7zł kupiłem Poljota UFO, z zieloną tarczą...zainwestowałem 40zł w pełne spa i mam świetny zegarek do zielonych koszul. Majak za ponad 5 setek mnie rozwalił- miałem takiego w rękach jakiś czas temu za 200zł...w stanie nawet ładniejszym!