Chodziło mi o to, że trudno jest stwierdzić, tak naprawdę na jaką głębokość zszedł nurek z zegarkiem na ręku. Myślę, że wskazane 300 m jest w praktyce nie wykorzystywane. Miałem już przypadek "rozszczelnienia" O1B na nie dużej głębokości w słonej wodzie i zegarek został naprawiony w ramach gwarancji, nie było z tym problemu. Miałem też przypadek, gdzie ewidentnie Klient nie dokręcił koronki i poszedł pływać, tu zastosowaliśmy tak zwaną dobrą wolę. Zresztą u nas w zasadzie nie ma problemu z gwarancjami Łukasz