szczelności nie utracisz - mnie szkiełko już kilka razy wypadało, podnosiłem, otrzepywałem z kurzu i sam wciskałem - nadal się w nim kąpię i pływam i nic nie zamaka mimo że nie ma oznaczeń wodoszczelności (ale uszczelkę pod deklem ma ) z częściami nie powinno być problemu ponieważ werk jest używany do dziś w większości poljotów opisanych jako szturmańskie i jest to poljot 3133 czyli radziecka kopia mechanizmu Valjoux 7734 problemem może być pierścień obrotowy - bo jest dość charakterystyczny ten trójkącik powinien być wypełniony masą świecącą w swoim egzemplarzu nie zauważyłęm wymienionej przez ciebie wady - jak zdejmiesz dekiel to zobaczysz że jedyną możliwąprzyczyną takiego zachowania jest obluzowana wskazówka - w zegarkach z zsrr nie powinna występować - w tychh z napisem rossija - już mooże poadto nie wiem czy zauważyłeś że ma skalę telemetryczną dla artylerzystów i pytanko - czy jak nim potrząśniesz to też w środku klekocze jakby werk latał luzem?? (mimo że nie lata) i z innej beczki - chyba dam mu odpocząć i kupię sobie coś na ciężkie warunki - do wyboru mam jakiegoś seiko z serii 5 lub vostoka amfibię red sea (nie będę ukrywał że pod wpływem klubowiczów )