Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Salomon

Użytkownik
  • Content Count

    252
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Salomon

  1. Dobra, przekonaliście mnie, na tych zdjęciach Ray wygląda świetnie. Podoba mi się.
  2. Neo1972 to jest tak - dla mnie zegarek marki Orient to jak syntezator marki Roland - obie marki szanuję i cenię równie wysoko. A powiedz coś bliżej co to za model, ile kosztuje i gdzie go można kupić, bo zdaje mi się ma zadatki na kultowego.. pozdrawiam Kolegów ps. a z bazarem to mi się kojarzą wyłącznie kasety VHS i podróbki dresów, więc to chyba nie ta bajka..
  3. Piękny, subtelny.. kojarzy mi się z żeglarstwem.. GRATULUJĘ dobrego gustu..
  4. Salomon

    Orient Mako czy Ray

    Szanuję zdanie kolegów, parafrazując reklamę Suzuki: "Ważne, że Orient!" i tego się trzymajmy.. swoją drogą jestem bardzo ciekaw co teraz pokaże Orient nowego w diverach, z linią M-force jest przesyt nowości więc może coś w stylu Big Ray albo jeszcze coś innego.. pożyjemy zobaczymy a pamiętacie Orient Star Sky Sports - obecnie wymarły nawet na aukcjach na Ebayu.. - przytaczam ten zegarek, bo Orient potrafi i zaskoczyć i powalić na kolana, jedyne czego się boję, że mogą iść w masówkę i tandetę...
  5. Salomon

    Orient Mako czy Ray

    Generalnie dobrze, że jest na świecie tyle różnych kobiet, tyle różnych producentów samochodów, zegarków itd.. Cała sztuka to właściwie się ożenić... spapraną bo nie jest pełna tylko z jakimś świecącym paskiem, a cyfry mi wyjątkowo leżą na duszy, w zyciu nie wybrałbym Big ani Raya.. dlaczego? patrz wstęp ))
  6. Salomon

    Orient Mako czy Ray

    Zdecydowanie Mako - klasyk nad klasykami. Praktycznie wszystko w nim jest takie jakie powinno (poza brakiem szafiru) a więc: - bransoleta prosta i masywna - wąskie indeksy plus cyfry fajną czcionką charakterystyczną dla Orienta - wskazówka sekundowa z czerwoną strzałką Ray wydaje mi sie być mieszanką stylow - coś tak z Seiko coś z Orienta - taki niezdecydowany diver udający Seiko, poza tym ma spapraną bransoletę.. Pozdrawiam zadowolonych z-orient-owanych..
  7. ja mam na razie 1 Orienta - słownie JEDEN - Mako Black..i jestem mu wierny.. jak to w Star Wars powiedział jeden gość: "to piękna broń na cywilizowane czasy"
  8. Wow!!! Co za kolekcja codziennie można zmieniać zegarek w zależności od nastroju. pozdr wszystkich Was..
  9. Mako jest dyskretny, indeksy są cienkie, w stylu Orienta a Ray podchodzi pod SEIKO właśnie, natomiast bransoleta w Monsterze ..hmm kurcze, może sobie kupię ten zegar właśnie dla tej bransolety.. pozdr Kolegę Seven
  10. a BFK - wyjsciowa 525 dolarów okazyjna 205 dolarów na amazon: http://www.amazon.co...h/dp/B000UQFCFM to kinetik więc nie strikte automatic, ale bardziej podobny do mojego Black Mako niż ten Monster.. no wiec jeśli szukać okazji cenowych to zdarzają się black maki po 99 euro na bransolecie na stronach zza Odry.. PS. staram się tu być obiektywny.. aktualny tytanowy M-force od Orienta kompletnie do mnie nie przemawia..
  11. Monster poza tym jest to duży zegarek i szczerze mówiąc mało dykretny, nie pasuje mi ten dizajn, no poza fantastyczną bransoletą.. za to walory użytkowe jako divera powalające na duuży plus:
  12. Seiko Monster faktycznie jest do kupienia w świecie za 179 dolarów ale pomarańczowy, zaś cena wyjsciowa jego to 400 dolarów:
  13. tak? a można Seiko Divera 200M za 500 zł kupić? to co to za model????
  14. Przepraszam, że użyję zaraz słowa *, ale co * chcieć od zegarka za 500 złotych? porównywalny Tag H. kosztuje minimum 3 k więc 6 razy tyle co zwykłe Mako chcesz mieć samochód bez "ale" kupujesz Lexusa lub Infiniti, a tak to jeździj dalej swoją Kia lub Citroenem i nie bucz, że coś rzęzi znowu pod maską.. jak maskownica w Mako (moim też). pozdr
  15. Ładny, przyznaję.. i niech się długo i bezproblemowo nosi.. pozdr
  16. Witam wszystkich. Zegarek jest super, poz jednym "ale", bowiem jedyne co mnie wk***ia to jego wielkość, szukam następcy swojego już nieźle swatygowanego Mako i niestety ta średnica mnie dobija.. wszystko pozostałe wart by był kolejnym M-forcem z krwi i kości. pozdr
  17. W realu wygląda świetnie no i wykonanie super, a projekt koperty oparty na STI Collaboration 2010 II broni się doskonale.. jest to 100% projekt Orienta a nie zerżnięte z vczegoś tam - patrz niektóre Steinharty. cena? za szafir itd uważam że okazyjna, potrzebna jeszcze tylko bransoleta chociaż na czarnym skórzanym pasku wygląda równie dobrze. pozdrawiam Kolegów
  18. STI 2010II to strasznie rzadki zegarek do kupienia ale bransoletę chyba produkują jeszcze dla innych podobnych modeli - nie wiem czy czasem nie dla obecnego BRZ chrono (quartz).. ten STI był jedyny w swoim rodzaju - karbonowa tarcza trójwymiarowa i napisy (zoologo, ORIENT itd) wręcz zawieszone w powietrzu, coś pięknego.. raz w życiu widziałem.. i mogłem go kupić.. do dziś żałuję.. ten ORIENT to prawdziwy biały kruk.. fajnie, że firma wykorzystała projekt koperty do tego świetnego modelu, który i nawiązuje do STI 2010 II i jest równie piękny.. na bransolecie z pewnościąbędzie wyglądał jak oryginalny STI. jeszcze raz gratuluję i wszystkiego dobrego, niech się nosi bez rys, a szkło, widze, tu szafirowe..
  19. Jeden z najładniejszych obecnie produkowanych Orientów z kopertą ze słynnego modelu STI Collaboration 2010 II (tylko tam koronka jest na godz 9 a nie 3 aby nie przeszkadzała w manewrach kierowcy) GRATULUJĘ!! i pozdrawiam
  20. Dokładnie tak - chodzi o model Ocean 2 - czekałem na niego prawie 2 miesiące (zamawiany bezpośrednio w Niemczech, bo chciałem wersję na bransolecie, a SIRLUKE miał tylko na pasku) i jak w końcu przyszedł to się okazało, że za duży, za ciężki ia piekna na zdjęciach tarcza w rzeczywistości mnie nie urzekła, stąd nie oderwałem foliowych zabezpieczeń i .. odesłałem bez żalu.. jedyny zgrzyt, to to, że Steinhart przelał mi zwrot w złówkach na moje konto polskie typu ROR, podczas gdy ja im zapłaciłem w Euro z konta w Euro i mimo, że mieli (!!!) trzy razy zaznaczone w mailu ode mnie nie tylko mój nr konta w euro ale także IBAN i wszystkie pozostałe dane do przelewu, to po swojemu przewalutowali na niekorzystnym dla mnie kursie.. trudno dlatego wniosek jak poprzednio podtrzymuję - zamawiać w Polsce za PLN u SIRLUKA i wtedy żadne tego typu przygody nie zadzieją się ani nie zmartwią.. POZDRAWIAM KOLEGÓW
  21. polecam i sugeruję czarnego zwykłego Mako na bransolecie (nie Raya któy jest plątaniną stylów) jest na wielkość w sam raz a jak raz posmakujesz to wdepniesz jak ja.. na dłuuuugo..
  22. trumienki są w pożo.. a moje Mako tak już porysowane, że szkoda gadać, a maskownice bransoletki grzechoczą przy byle poruszeniu.. ale i tak go lubię. ..a pewnie, że się pochwale, bo to będzie prawie jak ŚWIĘTO NARODOWE, jak rocznica Bitwy pod Grunwaldem czy urodziny dziecka.. dam znać..
  23. ja mam ku..tylko jedno Mako od 1,5 roku.. podoba mi sie coraz więcej tylko srodków nie mam aktualnie wolnych...
  24. wskazówki barwione termicznie stąd taki efekt - jest to myślę całkiem luksusowy dodatek do tej pięknej tarczy.. pozdr Kolegów kur.. a ja na razie nic nowego nie kupiłem
  25. ale historia, jak z polskiej komedii ja tam zawsze dobijalem, pamiętam, jak kiedyś kupilem Timexa z podświatlana tarczą, piękny był, po jakimś czasie podswieltenie wysiadlo, zanioslem gdzie kupilem, nie naprawili na gwarancji, bo zegarek byl zaparowany. Zapytałem w sklepie, gdzie go kupiłem: - To znaczy, że nie jest wodooporny, a przecież tu na deklu jest napisane WR 5 Bar. - Nie jest. - I znaczy, że nie naprawi Pan na gwarancji? - Nie naprawię. - Acha, a ten napis "Shockproof" co oznacza? - Że odporny na wstrząsy. - Tak? To zobaczymy. - i upuściłem zegarek na podłogę.. Pamiętam minę Pana za ladą. Chyba go to bardziej zabolało niż mój zegarek, bo ja już się na zawsze się wyleczylem z Timexów i innych na baterie.. następnym był mechaniczny Poliot, który strasznie się późnił, więc dla sportu od czasu do czasu go otwierałem i "regulowałem", a że ze mnie żaden zegarmistrz, to przy ktoryms tam razem popsulem to i owo i.. Poliot wyzionął ducha. Przed Timexem był jeszcze tytanowy Junghans na baterie, któremu po roku nagle odpadły wskazówki i indeksy z tarczy, co za dziadostwo, a taki szacunek miałem wcześniej do Junghansa.. .. no starczy tego pisania - inne przygody opiszę kiedy indziej..
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.