Coś tam jeszcze kiszę, ale wena mnie opuściła, no i czekam aż zegarmistrzowie zaczną mi zwracać to co im zostawiłem jakiś czas temu, ale jak wiesz niektórzy z nich to raczej nie palą się do pracy
Wena fotograficzna mi się skończyła, więc ostatnia partia. Reszta musi poczekać, na następny atak weny Wydaje mi się, że żadnego jeszcze nie pokazywałem, wybaczcie jeżeli coś już się kiedyś pojawiło.
Robili, Newy widuje się bardzo rzadko, a w dobrym stanie to już prawdziwa perełka kolekcjonerska, przynajmniej dla mnie. Więc to wręcz wyśmienicie, że Newa.
Długo nic nie pokazywałem. Stare i nowe, w każdym razie niepokazywane (o ile pamiętam), część pozyskana od forumowiczów, którym bardzo dziękuję. Część wymaga wymiany koronki.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.