Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

ArturK

Nowy Użytkownik
  • Liczba zawartości

    34
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez ArturK

  1. Witam Kolegę. Ładne foto i patos opisu aukcji czasem zaciera wartość. Zegar ciekawy, ale przepłacony (moim zdaniem), ....jakieś 200-250zł i to też bym się zastanawiał. Oczywiście, podchodzę do tematu z czysto kolekcjonerskiej strony (choć sam nie jestem Asem w tej dziedzinie), nie etycznej, bo jeśli się coś podoba, to wtedy wiadomo - "cena nie gra roli" ;-) - wspominał tę kwestię ostatnio któryś z bardziej doświadczonych Kolegów. Ja należę do tej "rasy", co woli kupić.... ot po prostu "coś".... zakurzonego, zardzewiałego (no, bardziej z patyną ;-), zepsutego biedaka. Wtedy sam go naprawić (bardziej oddać dla fachowca zegarmistrza), "wychuchać", dać zegareczkowi 2-gie (lub 3-4) życie, a on odwdzięczy się zapomnianym tykaniem z przed 50...80 lat. Pozdrawiam całą społeczność forum. ArturK ze Zgorzelca.
  2. Witam. Wiem, że to forum "roczniaków", ale ten jeden raz mi wybaczcie (nie mogłem się powstrzymać, aby nie podzielić się tym z Wami). Spójrzcie, co jest teraz na allegro (tu pozwolę sobie zacytować opis oferenta aukcji - myślę, że się nie pogniewa): "Wyjątkowa i jednorazowa konstrukcja - zespół 6 mechanizmów, 2 pozytywek, 3 gongów połączonych systemem ponad 20 bloczków i cięgieł. Całość przykryta obrazem z zegarem wieżowym. Zegar sprawny, pozytywki i gongi działają, wszystkie bloczki i cięgła kompletne. U dołu ramy 2 cięgła uruchamiające pozytywki "na życzenie" Kupiłem, ale całość mnie przerosła. Jest to wyjątkowa rzecz dla kogoś lubiącego wyzwania. Zakładam, że jest to konstrukcja opracowana i zrobiona przez ucznia (czeladnika?) wchodzącego w kolejny etap wtajemniczenia sztuki zegarmistrzowskiej. Wymiary: obraz 82 x 78 cm, środek skrzyni 63 x 57 cm Oferuję po cenie zakupu. Tylko odbiór osobisty. Konieczne obejrzenie przed przystąpieniem do licytacji. Na życzenie prześlę więcej zdjęć." Aukcja startuje od 5800zł na 6 dni... ciekawe, czy pójdzie? Pozdrawiam. ArturK. Ps. A my narzekamy, że nasze roczniaki są skomplikowane ;-).
  3. Witam ponownie i bardzo dziękuję za szybką odpowiedź (zwłaszcza, jak czytałem forum, b.doświadczonego i cieszącego się tu autorytetem Kolegi). Ale to troszkę nie fair z mojej strony, bo "wszedłem ad-post" innemu Koledze (a właściwie Koleżance, przepraszam) Dascola z #564. Co myślicie o Jej nabytku, mam rację, że to Jahresuhren-fabrik (JUF) model 277? Bo znalazłem w sieci prawie identyczny z taką właśnie nazwą. Pozdrawiam. ArturK. Oto on:
  4. ...a, jeszcze jedno, mój ma inne położenie bębna ze sprężyną, jest na przedniej płycie, od strony tarczy, a blokadę ma wewnątrz bębna (chyba, bo z tyłu jej nie widać). Pewnie to inny mechanizm, ale jak będę miał fotki, to może ktoś z tu Obecnych pomoże mi w identyfikacji. ArturK.
  5. Faktycznie, nie pomyślałem o problemie "gaśnięcia" linków po czasie, przepraszam... Ale, co najważniejsze dziś dotarł do mnie mój pierwszy roczniak :-). Jest w ładnym stanie, ale unieruchomiony ma mechanizm (któreś kółko zębate nie przekazuje siły od sprężyny, dlaczego? - nie wiem). Dałem go od razu do doświadczonego zegarmistrza (pomyślałem, że jak stary i długo ma zakład, to pewnie doświadczony). Pewnie coś zaradzi, bo teoretycznie w "wiedzy słownej" był dobry ;-). Potem będę miał prośbę do Państwa w dokładnym (tak + - ) określeniu roku produkcji mojego nabytku, "stajni" również, bo coś bardziej chce mi się wierzyć, że to JUF model 277 (coś tam znalazłem w necie na podstawie zdjęć), niż jak to napisał w aukcji sprzedawca KIENZLE z 1910r. Stempli i sygnatur na tylnej płycie brak, ale jak wróci od majstra, to poszukam. Jak coś znajdę, to napiszę. Pozdrawiam wszystkich - ArturK. Oto on (fotki z aukcji):
  6. Witam. Z prawdziwą przyjemnością dołączam do grona fascynatów tej rodziny zegarów i pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie. Jestem pod wrażeniem ich urody (zegarów :-)) i stopnia dużej wiedzy ich szczęśliwych posiadaczy. Nie ukrywam, jestem w tej dziedzinie nowicjuszem, ale staram się edukować ;-). Fajnie się złożyło, że posiadam podobny bardzo model do w/w u Kolegi i wszystkie "tropy wujka google ;-)" mówią, że jest to przedstawiciel JUF model 277 (łatwo namierzyć w necie). Mam (tzn. jutro mi dojdzie pocztą podobny z allegro http://allegro.pl/sh...9��-��dogadałem się jakoś ze sprzedającym). Pewnie przepłaciłem, ale chyba ta secesja tarczy mnie urzekła (i disc pendulum). Pozdrawiam. ArturK. ze Zgorzelca.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.