"World War Z" z Bradem Pittem, dla rozerwania się można zobaczyć, ale w sumie to jakby kończył się w połowie tak naprawdę. "Szybcy i Wściekli 6" - lekki, łatwy i przyjemny, do obejrzenia przy piwku. Pozytywnie zaskoczył mnie.... G.I. Joe: Retaliation, ale to tylko ze względu na muzykę, bo była tak dobrze dobrana do filmu, że w chwilach akcji nie patrzyłem co się dzieje a słuchałem muzyki. Sam film cienki, ale można obejrzeć. I wisienka na torcie... Film który ostatnio obejrzałem i warto polecić to : "Killing Season" z Robertem de Niro i Johnem Travoltą. Kino raczej psychologiczne, zakończenie amerykańskie (z przesadnym patosem), ale tutaj jakoś to nie przeszkadzało.