Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Gregory_70

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1661
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Gregory_70

  1. Prosty seamaster z 1961 roku, cal. 285, gilt dial, pewnie niedługo na bazarku
  2. U mnie to zwykle dzieło przypadku, nie nastawiam się na konkretne marki czy egzemplarze... Ja kolekcjonuję vintage i tam trochę trudniej budować świadomą kolekcję, zdecydowanie łatwiej pójść do butiku i przymierzyć 😁
  3. Nomos dalej na bazarku, a jak patrzę w necie to znaleźć tangente date w wersji 35 mm wcale nie jest łatwo.
  4. Dzięki Marku za miłe słowa, co do werku i szybkiej zmiany daty, faktycznie semi-quickset działa.
  5. A u mnie Nomos tangente datum 35, ref. 107, cal. NOMOS Beta szukający nowego domu. Wersja już niestety wycofana z produkcji, teraz data tylko w kopercie o średnicy 38 mm
  6. Ja bym szukał używki, ale na forum są raczej zwolennicy kupna nowych egzemplarzy.
  7. Szału ze zdjęciami nie ma, ten dekiel byś choć pokazał 😁
  8. Ile Cię ten zegarek wyniósł? Ja chyba bym go zostawił......
  9. Panowie, może ktoś ma wiedzę co to za model na zdjęciach ?
  10. W sumie masz unikatowy egzemplarz, myśl pozytywnie 😁.
  11. Kilka tych Nomosów przerobiłem i w mojej ocenie 38 mm dobrze wygląda na 17,5 cm nadgarstku, zresztą sam ma ten sam obwód.
  12. Może nomos, własne werki i oszczędny design.
  13. 1200 zł za serwis to jest naprawdę dużo, w tej cenie to spokojnie można serwisować mechanizmy na bazie Valjoux 72, a nie zwykły manual, ale kto bogatemu zabroni 😊
  14. Czyli Ty jesteś de facto przykładem użytkownika, który kupił ten zegarek z oficjalnej dystrybucji, serwisuje u Nomosa i nie ma zamiaru sprzedawać 😀 i ja to szanuję. A teraz pomyśl, że kupujesz używany zegarek za 3500 zł, jest sprawny technicznie, zapobiegawczo robisz serwis wysyłając go do Nomosa ?
  15. A Ty zapłacisz za serwis zegarka połowę jego wartości ? W Polsce niestety mało jest entuzjastów tej marki, zwykle na firmowy serwis decydują się właściciele, którzy kupili te zegarki w oficjalniej dystrybucji, czyli kilka złotych zapłacili.
  16. Każdy zrobi co uważa, ja wolę wybrać uznanego zegarmistrza w Polsce, który również da gwarancję na wykonaną usługę. Zakładanie z góry, że zegarek będzie wymagał wymiany części jeżeli jest sprawny technicznie, to wróżenie z fusów. Z drugiej strony kto zapłaci za serwis zegarka 1500 zł, biorąc pod uwagę, że można kupić używanego Nomosa za kwotę 3-4 tysięcy złotych w Polsce ?
  17. To niezły rozstrzał w latach produkcji, mam wersję 26 kamieniową.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.