Jest też oznaczenie 30 2808. Nafras też tak podejrzewam że to nie główny problem. Coś jest na rzeczy głębiej. Po wyciągnięciu koronki idzie przestawić godzinę i o dziwo zaczyna chodzić. Po wciśnięciu koronki zatrzymuje się. Gwint wydaje się cały. Jak ktoś ma takie koło zapadkowe na zbyciu to proszę o PW. Sam zegarek jest w pięknym stanie. Na zdjęciach tego nie widać więc szkoda aby leżał. Cały czas myślę czy kopertę chromować. Nie ma wżerów ale na uszach prześwituje już mosiądz więc się boję, że z czasem się pojawią. Druga sprawa to pleksa. Jest troszkę pożółkła. Płytkie rysy nie stanowią problemu. Wymieniać czy nie? Tarcza i wskazówki nie wymagają żadnej ingerencji. Doradzcie bo chce go zachować w stanie jak najbardziej oryginalnym ale jednocześnie zabezpieczyć już na przyszłość. Największy dylemat mam z koperta:-(