Dobrze myślę chcąc ściągnąć ten plastik na deklu musisz go odkręcić, a jak odkręcisz śruby to od razu odkręcasz dekiel, przechodzić może perzechodzi ale dekiel się luzuje chyba nie ? czyli zegarek rozszczelniony jest. A w MM czy 9200 masz osobne śruby na plastik i osobne na dekielek.
No w końcu casio poszedł po rozum do łba i nie przykręcił tych dwóch osłonek( które zakrywają śrubki dekla) do samego dekielka na jedną śrubę ...i przy czyszczeniu wystarczy ściągnąć osłonki jak w Ryśku i spokojnie wyczyścić dekiel bez rozszczelniania zegarka Bo w 9000 i 9300 to jakiś żart...zegarek jak sama nazwa wskazuje stworzony to paplania w błocie a wyczyścić go nie można normalnie... coraz bardziej mi się ten mud podoba i może przymknę oko na te barometry termometry i co tam jeszcze władowali...
Jak temat parowania to przeważnie mud, myślałem że 9300 jest ok, że coś poprawili ale też już widziałem kilka egzemplarzy że zaparowaly od pierdoly jestem uczulony na tym punkcie jak wiecie
Dekla jeszcze nikt mi w zegarku nie zarysowal przy zmianie baterii...no chyba że trafi się na jakiegoś mistrza... A zegarki z zakręcanym deklem cechują się lepsza szczelności z tego co czytałem...Co kto lubi ciężar jest akurat dużym plusem dla mnie bo lubie czuć, że mam cos na ręce
Założyłem, że się pomyliłeś i myślałem że masz dw 5700 wtedy można by może coś wystrugac w bezelu od g 5700 w co i tak wątpię A jak masz dw 5200 to sa to całkowicie dwa inne bezele nawet wizualnie ...sam jestem ciekaw, niech się ktoś inny wypowie
Z drugiej strony casio te śrubki mogło by robić wytrzymalsze bo są miękkie jak nie wiem co....strach ruszać. Raz odkrecisz i widac ze byly odkrecane.Do gieza zamówiłem profilaktycznie drugi komplet śrubek
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.