Skąd mogłeś wiedzieć. Napisałem do chłopaka, który wystawił z tego samego źródła zegarek na olx, czy jest świadomy, że to nie oryginał. Spodziewałem się odpowiedzi typu nie znasz się, nie twoja sprawa, spadaj. Gość się wkurzył ale nie na mnie tylko na sprzedawcę z ebay. Prosił o szczegóły i widzę, że aukcję zakończył i z tego co napisał to zegarek będzie chciał oddać. Cieszy mnie taka postawa.