Zauwaz ze zdecydowana wiekszosc nozy Reeva sprzedaje sie na rynku hamerykanskim. Zwazywszy na to ze jankesi maja dosc specyficzny gust jest to dzialanie marketingowo jak najbadziej uzasadnione. Sebenza to noz legenda, wzbudzajacy jednak kontrowersje, glownie ze wzgledu na bardzo wysoka cene. Osobiscie uwazam ze Sebenza z "ozdobami" typu Moon song to totalny odpust. Jednak kazda firma jest nastawiona na makymilizacje zyskow i CRK na pewno wie co robi sprzedajac udziwnione wersje Sebci, tym bardziej ze sa one zwykle drozsze. W zwiazku z tym nie moge zgodzic sie z teza ze Reeve wkracza na sliska sciezke. Tym bardziej ze jest on jednym z najwiekszych zyjacych knifemakerow. Ceny jego nozy sa niebotyczne. Zreszta to bez znaczenia bo dorwanie customa od Reeva graniczy z cudem.