Cześć wszystkim. Piszę ten post dla innych osób, które trafią na niego a spotkają się z podobnym tematem. Więc po zakupie kilka lat temu zegarka Junghans Max Bill (kwarc) bolało mnie to, że ma plexi, ale dopóki się nie zarysowało to było to do przeżycia. Natomiast po jakimś czasie wiadomo jakieś ryski się pojawiły i zaczęły się poszukiwania zegarmistrza, który wymieni mi plexi na szkło. Szukałem "trochę" czasu i nawet zwróciłem się do oficjalnego dystrybutora Junghansa w Polsce- otrzymałem wycenę 800 zł, więc no średni interes gdzie samo szkło miało kosztować połowę zegarka. No i natrafiłem na zakład zegarmistrzowski w Krakowie, gdzie wymienili mi plexi na szkło mineralne za ułamek tej ceny. Celowo nie piszę ceny bo to było już jakiś czas temu i cena mogła się zmienić ale było to kilkadziesiąt złotych a nie kilkaset! Nie można zareklamować firmy (choć chciałbym) jako zadowolony klient, ale podpowiem żeby w ogóle można było trafić do tego zakładu żeby poszukiwać w Krakowie przy ul. Rynek Główny.