Trochę wolnego wieczorem więc spróbowałem odratować trupka ze złomu....efekt myślę, że jest w miarę ok. Wymiana sprężyny i czyszczenie tarczy + mała polerka. Przed: Po: Niestety koło godz.6 dalej nie chce zejść do końca
Świetny Komandir kchrapek, gratuluję! U mnie ostatnio radziecka posucha....dziś się trafił taki Poljot w automacie: I czwarta już ......w sumie nie wiem po co Pobieda, ale żal nie wziąć w takim stanie:
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.