Ale ile jest takich osób co maja po 2-3 i wiecej g-shocków na codzien dumnie noszą zegarek typu g-9300 lub nawt znacznie drosze sa czysciutkie i od picowane a do pracy w ogrodzie zakładaja jakieś badziewie za 50 zł bo szkoda zegarka za 600zł. Sam znam takiego typa co do pracy przychodzi z gw-9010, w szatni wskakuje w robocze ciuchy i zakłada jakieś badziewie za pare zł kupine na rynku. pracuje jako maszynista żeby było smiesznie, Pewnie jest takich osób na forum cała masa. Ale co sie dziwić człowiek ciuła każdego grosza na wymażony zegarek wiec go potem szanuje.