Otworzy go taki sam zegarmistrz od wymiany bateryjek, jak każdy inny, przetrze smuge i złoży zegarek. Ciekaw jestem czy zrobią z automatu test szczelniści i dodadzą Ci wydruk, bo jak kupowałem MT-G to takiego wydruku nie było a jak o niego zapytałem to odpowiedzieli mi w salonie, że po co jak to nowy zegarek z fabryki (do Anchara np taki wydruk był dołączony) Potem jedna z Pań w salonie powiedziała do mnie: "prosze pana, to G-Shock. Może pan nim o ziemie rzucić i nic się nie stanie". Zamilkła, jak ją zapytałem iloma G-Shockami rzuciła o ziemię.