W moim przypadku podstawowe dopasowanie bransolety wymaga zdjecia/ dolozenia ogniw bransolety- mikroregulacja stawia kropke nad i. W zaleznosci od pogody mikroregulacja mi pomaga i tyle. Tu mamy tak samo- male ogniwa krok po kroku pomagaja w dopasowaniu do nadgarstka zdejmujac je lub dodajac a kropka nad i bylo przestawienie wlasnie tej mikroregulacji… w daytonie mamy wiecej mikroregulacji wiec czasem zdjecie czy dolozenie ogniwa jest niepotrzebne.
ja mam teraz dopasowane idealnie/ jak w daytonie/, jak reka spuchnie lub na odwrot to ta mikroregulacja zda egzamin…najlepiej podjechac, przymierzyc i pomierzyc