Tak, chociaż Patek Philippe osiąga świetną jakość działania z dobowymi niedokładnościami na poziomie 1-2 sekund. Natomiast mój Royal Oak Ref. 15300ST po regulacji przeważnie miał odchyłki na poziomie około 3 sekund. Oczywiście mechanizm 3120 można wyregulować lepiej, ale mnie szczególnie zainteresowało to, jak producent radzi sobie z tym zagadnieniem. W końcu nie po to kupuje się nowy zegarek, żeby zaraz zasuwać z nim do zegarmistrza. To wszystko w sumie dość ciekawe, że firma, a mam na myśli Audemars Piguet, która w stałej ofercie ma karyliony z Grande Sonnerie, nie jest w stanie osiągnąć precyzji pomiaru czasu jaką legitymuje się Rolex. Idźmy dalej - Vacheron Constantin, tuz zegarmistrzostwa trzymający się Pieczęci Genewskiej. Wystarczy jednak sięgąć do dokumentacji TIMELAB, by w punkcie nr 9, Criteria for the “watch head” (cased-up watch), przeczytać: Accuracy: ≤ 1 minute after 7 days Mój Rolex po 10 dniach ma -15 sekund sumarycznej odchyłki, co uśredniając stanowi około 17% tygodniowej niedokładności chodu akceptowanej przez Pieczęć Genewską. Testuję. Po kilku dobach dam znać, co z tego wyszło. Ktoś jeszcze pytał o wymiar "lug to lug" w Datejust 41. Ten wynosi 47 mm. Padło już takie pytanie, ale mam wątpliwości co do tego testu. Zależy mi na tym, aby mój niszowy serwis Horologium utrzymał wysoki poziom merytoryczny w opisie zegarków i myślę, że porównanie Calatravy z Datejust raczej by się temu nie przysłużyło. To są zupełnie różne zegarki. Widzę natomiast sens porównania Calatravy z Lange Saxonia, z Lange 1815 albo z Vacheron Constantin Patrimony. Na koniec jeszcze powłoka antyrefleksyjna. Ostatnim moim zegarkiem, który posiadał dwustronną powłokę antyrefleksyjną, był IWC Ingenieur Vintage i wcale za nim nie tęsknię. Warstwa jest miękka, podatna na uszkodzenia, a to psuje wygląd "czasomierza". Rysuje się to i bardziej wkurza niż cieszy. Przy kolejnych zakupach zegarków zwracałem uwagę, żeby powłoka, skoro już musi być, była jednostronna wewnętrzna. Royal Oak Ref. 15300ST i Calatrava Ref. 5296 nie posiadają dwustronnej powłoki antyrefleksyjnej, a przy jednostronnej nie odczuwam żadnego dyskomfortu w porównaniu do Roleksa, który w ogóle nie posiada AR, bo w praktyce nie widać istotnych różnic. Jeśli można to pozwolę sobie napisać ze porównywanie Rolexa do PP całkowicie nie ma sensu. To są zupełnie inne zegarki z różnych klas... natomiast muszę uznać ze Rolex swoją dokładnością chodu zrównuje się z najlepszymi w tym z PP, a jak dodamy skale produkcyjna to już w ogóle jestem pełny podziwu. Nigdy się nie kierowałem zakupem pod kątem odchylek- tu decyduje coś innego ale nie ma lepszej propozycji niż Rolex w tej klasie za ta cenę...