Patek jako całość ma przewage ponieważ trafia 100 procentowo w moje gusta. Historia i osiągnięcia, jakosc koperty, szlify, widok mechanizmu, wahnik z 21 karatowego złota, sam pasek - to wygrało. Natomiast FP Journe jest moim zdaniem na równi z PP jeśli chodzi o proste modele typu Calatrava czy Chronometre Blue. Warto zwrócic uwagę ze Chronometre Blue staje się kolekcjonerskim zegarkiem nie bez przyczyny....Sama tarcza jest bardzo trudna do zrobienia i udaje się to raz na kilkanaście/kilkadziesiąt prób. Do tego mozemy podziwiać bardzo ładny mechanizm zrobiony w większości ze złota...