Bartek możesz napisać mi Gdzie był serwisowany zegarek. Był tez polerowany? Fajnie ze daytona tyle wytrzymała bez wymiany czesci- niesamowite! Pozdrawiam
Zmienia się zmienia ( u AD)... dostępność jest coraz gorsza a o daytonie już nie wspomnę... zreszta nowych, stalowych egzemplarzy daytony tez na chrono24 jest dużo-159,ale po „nienormalnych” cenach...z subami może robić się podobnie, choć oczywiście w znacznie mniejszej skali cenowej
Podobno Rolex ma ograniczyć w ogóle serię sportowych zegarków i wtedy może być jeszcze gorzej i z czasem oczekiwania i z ceną...Lepiej już teraz zamówić...
Ja na swojego Suba muszę czekać od 12-18 miesięcy ale bardziej prawdopodobne jest 18 miesięcy i uwaga zostałem ostatnią osobą w kolejce, nie przyjmują już więcej zapisów na Hulka dopóki nie „zluzują” listy. Nie wiem czy to taka polityka Rolexa czy bajeczka sprzedawcy żebym się zapisał i poczuć się wyróżniony samym zapisaniem. Robi się ciekawie. Gdy kupowałem swojego nowego ( czarnego) Suba z data u Kruka w 2015 roku czekałem całe 3 tygodnie...
Na daytone to już chyba nie da się jeszcze bardziej ograniczyć dostepnosc. Zaraz będę się cieszył, ze w ogóle jestem na liście oczekujących bo to już jest jakiś sukces. Czy na submarinery tez robi się kolejka i lista oczekujących?
Też tak myślę, co oznacza i tak podwyżkę nowych egzemplarzy oraz znaczącą podwyżkę używanych egzemplarzy z mechanizmem 3135. Swoją drogą to ciekaw jestem ile teraz będę czekał na swoją daytonę ( zamówiona w zeszłym roku z czasem oczekiwania do 4 lat...)
Na zdjęciach zdecydowanie lepiej wygląda sub z cienkimi uszami - taki starej daty, ale jak takowego założyłem to mój nowy sub z grubszymi uszami chyba mi się bardziej podoba - na pewno w moim odczuciu nie jest gorszy i już od dwóch lat cieszy moje oko niezmiernie. Chociaż z drugiej strony w przypadku stalowej daytony piękna koperta i cienkie uszy były m.in powodem do zapisania się na listę oczekujących...
Zastanawiam się właśnie nad tym czekaniem...ale 4 lata?...bardzo długo...na mojego nowego submarinera, którego zamawiałem w 2015 roku u Kruka czekałem 3 tygodnie...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.