Witam wszystkich pozytywnie zakręconych (zegarkowo ) Dotychczas w kręgu moich zainteresowań były zegarki mechaniczne i analogowe kwarce (z małym wyjątkiem leciwego LEDa). Trafił w moje ręce CASIO ACL-200 ACCELATOR. Po oczyszczeniu i zaaplikowaniu nowej porcji energii pacjent ożył Niestety nie wszystko jest takie jak powinno być Po pierwsze primo - poszukuję instrukcji w języku powszechnie uważanym za ojczysty (od angielczyckiego strasznie mnie ręce bolą), Po drugie primo - gniazda śrub mocujących dekiel lata świetności mają za sobą i po prostu nie trzymają, macie jakiś patent na regenerację ? Będę wdzieczny za wszelkie podpowiedzi. Pozdrawiam.