Jeżeli tak to zabrzmiało to przepraszam, nie miałem zamiaru nikogo obrazić. Chciałem jedynie napisać że gdybym nosił na ręce zegarek Panerai to udawałbym kogoś kim nie jestem, bo mnie na niego nie stać.
Czyli tu się różnimy, ja nie traktuję zegarków jak dobra luksusowego. Nie zależy mi na prestiżu, nie chcę nikogo udawać. Zegarki traktuję użytkowo (noszę, nie kolekcjonuję).
Czyli mamy do wybory albo godzimy się na bylejakość i kupujemy Marine Militare, albo na na robienie wody z mózgu przez marketing i kupujemy Paneraia. Szkoda że nie ma trzeciej drogi.
Cook, czy ty sugerujesz że Steinhart to złodzieje i fałszerze? Widziałem Steinharta równie podobnego do Rolexa jak Parnis. Skoro nazywasz tak Parnisa, to Steinhart chyba też?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.