Nie wiem czemu uważacie, że kompas Romka nie mógł pomóc ShoRtiemu. Pewnie przez to, że w dzisiejszych czasach mało kto potrafi używać tego urządzenia, a przydatność słońca w nawigacji to już w ogóle czarna magia zwłaszcza dla młodych kadetów Dam przykład. Idziecie na grzyby, wchodzicie głęboko do lasu, wysokie drzewa itp, albo pochmurno i nie widać słońca, a wy po prostu zamotaliście się poprzez zbyt duże skupienie na zbieractwie i nie wiecie w ogóle w jakim kierunku się kierować do auta. Rangeman pik pik i już wiecie gdzie są kierunki, a jeżeli wiecie, że auto było zostawione po wschodniej stronie lasu to idziecie na wschód, a nie na zachód dzięki temu wyjdziecie po odpowiedniej stronie, podobnie z użyciem słońca jest i wędrówkach w nieznanym mieście bo po co iść wgłąb miasta jeżeli chcemy na plażę.