Fajnie się czyta, tym bardziej że ja też mam dobre wspomnienia z lat 70tych i podobne zdanie co ZenonD ... a do tego zegarek przypominający autora pamiątkę. Jest w mieście Ł. taki plac im. Barlickiego na którym prowadzi swój biznes z paskami do zegarków, wymianą baterii,drobnymi naprawami, sprzedażą zegarków przemiły Pan. A ja jestem jego stałym ale ostatnio rzadszym klientem. Kilka lat temu pewna wdowa przyniosła po mężu do naprawy ten że czasomierz . Koszty tej usługi pewnie uszczupliłby bardzo portfel szanownej Pani, więc ta wolała kupić jakiś bateryjny a ,,złomek,, zostawiła do utylizacji. Właściciel biznesu pamiętając o moich zainteresowaniach przy najbliższej okazji obdarował mnie tym [emoji886]..., a ja po jakimś czasie dałem mu drugie życie i do dzisiaj czasami zastanawiam się jaką historię miał ten zegarek, gdzie był kupiony jako nowy... czy w Ł? Podsumowując, staram się dostosować do dzisiejszych czasów, mam często inne zdanie od młodszych pokoleń , ale różnice były zawsze i będą. A ja jestem ogólnie szczęśliwym człowiekiem z super wspomnieniami. Dobrego Wszystkim[emoji106] Wysłane z mojego moto g54 5G przy użyciu Tapatalka ... Wysłane z mojego moto g54 5G przy użyciu Tapatalka