Dziwny i niepokojący dźwięk w szosie ... Na dobrą sprawę w rowerze mającym 1600km nie miałem nic. Nie licząc luzu na klamkomanetce, który powodował dzwonienie. Ale została szybciutko usunięty. W góralu więcej rzeczy grało muzykę.. wszystko było diagnozowane i usuwane szybko . Trzaskały mi stery, śruby kierownicy, siodło... W szosie mam spokój jak narazie. Ale fulle to rowery które generują najwięcej dziwnych dźwięków i często trudno lokalizowalnych. Myślę, że dużo na temat dziwnych dźwięków z szosy może powiedzieć @kaido2.