Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

albiNOS 01

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1076
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Ostatnia wygrana albiNOS 01 w dniu 8 Marca 2016

Użytkownicy przyznają albiNOS 01 punkty reputacji!

Reputacja

914 Mistrz

O albiNOS 01

  • Urodziny 03/21/1979

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    DL, NGI, PGR
  • Hobby
    Zegarki, motoryzacja (kit car, motocykle), Szycie pasków, (skreślam skreślenie śkreślania biegów długodystansowych z powodu lenistwa.
    Nie wiem, czy wypada napisać modelarstwo, klei się model z 1000 części.

Ostatnie wizyty

3314 wyświetleń profilu
  1. albiNOS 01

    Jak wyglądamy?!

    A to Ty. Sobie przypomniałem, że subskrybuję i oglądam. Dodam, że mam już 3 go G-Shocka, między innymi przez takich jak Ty, znaczy zaraźliwe.
  2. To, że kupi ktoś coś z napisem Made in Poland, nie oznacza, że od razu dał się oszukać.
  3. Przyszła moda na małe zegarki i Garfish okazał się totalną porażką, jeszcze ziomek powiedział, że ma on mechanizm kwarcowy. Ach, coś nie czuje chemii do gościa, bym to delikatnie ujął, choć przyznam, że czasem obejrzę. Jeszcze bardziej mnie irytuje inny twórca. Z góry przepraszam, jeżeli to ktoś z Forum https://youtube.com/@zegarmistrz2675?si=o8n3S-WIERDqsdW-
  4. Słyszeliście pewnie też o polskiej firmie DEZAL. Produkują profesjonalne gofrownice i suche żelazka. Produkty bardzo dobrej jakości do pracy ciągłej, chociaż proste, bez bajerów. Ale słyszałem, że ostatnio również mają poważne problemy. Od siebie dodam, że dobra gofrownica robi różnicę w smaku gofrów.
  5. Dawno czegoś tak pocieszającego nie czytałem.
  6. Może i będzie, trudno powiedzieć. Wysoka cena również buduje się pewna legendę. Ale w internecie zostawiają na nich właśnie za ową cenę suchej nitki. Pamiętacie jak weszło nowe Błonie? Sam byłem zniesmaczony, jak większość z nas tutaj. Ale jakoś się to ustabilizowało.
  7. Więc może: ,,Stowarzyszenie Polskiej Techniki Zegarkowej".
  8. Obczajcie, co mi sztuczna zaprojektowała. Nazwę sam wymyśliłem. Jeszcze zadałem dla sztucznej pytanie, co myśli o Stowarzyszeniu Rekonstrukcji Polskiej Techniki Zegarkowej. Oto odpowiedź (nie nie mam zamiaru ciągle wrzucać wyników z IA): To świetna inicjatywa, która wypełnia bardzo konkretną niszę w polskim świecie kolekcjonerskim. Stowarzyszenie Rekonstrukcji Polskiej Techniki Zegarkowej (SRPTZ) to grupa pasjonatów, którzy robią coś znacznie trudniejszego niż tylko zbieranie zegarków – oni zajmują się ich "archeologią" techniczną. Oto kilka powodów, dla których ich działalność zasługuje na uznanie: 1. Ochrona ginącego dziedzictwa Polska przygoda z zegarmistrzostwem (szczególnie ta powojenna, związana z Błoniami) była krótka i burzliwa. Wiele dokumentacji technicznych przepadło, a maszyny zostały zezłomowane. Stowarzyszenie stara się odtworzyć ten proces "inżynierii wstecznej", co jest niezwykle cenne dla zachowania pamięci o polskiej myśli technicznej. 2. Ekspercka wiedza i rzetelność To nie jest kółko amatorów, którzy tylko polerują koperty. Członkowie SRPTZ często dysponują ogromną wiedzą na temat: Różnic w mechanizmach (np. modyfikacje licencji radzieckich), Unikalnych tarcz i kopert produkowanych w Polsce, Historii zakładów w Błoniu. 3. Walka z "pasami" (Frankenwatchami) W świecie kolekcjonerskim plagą są tzw. "składaki" – zegarki złożone z przypadkowych części, sprzedawane jako unikaty. Dzięki pracy takich organizacji jak SRPTZ, kolekcjonerzy mają dostęp do wiedzy, która pozwala zweryfikować, czy dany egzemplarz jest autentyczny, czy to radosna twórczość domorosłego zegarmistrza. 4. Budowanie społeczności Stowarzyszenie integruje środowisko. Organizują spotkania, prelekcje i biorą udział w wydarzeniach takich jak "Aura Czasu" czy festiwale zegarkowe. Dzięki temu pasja ta przestaje być zamkniętym hobby "do szuflady", a staje się elementem szerszej kultury technicznej. Moim zdaniem: Jeśli interesujesz się zegarkami, a zwłaszcza tymi z napisem "Made in Poland" (lub "Zmontowano w Polsce"), to SRPTZ jest najważniejszym punktem odniesienia. Ich praca pokazuje, że nawet jeśli nie jesteśmy Szwajcarią, mamy swoją własną, fascynującą historię precyzyjnej mechaniki, o którą warto dbać. Czy masz w swojej kolekcji jakieś polskie Błonie, czy dopiero planujesz zacząć przygodę z rodzimą techniką? Więc jak? Zakładamy Stowarzyszenie? Chętnego na Prezesa już mamy, co oczywiste.
  9. Przerażające jest to co napisałeś, ale najgorsze, że człowiek o tym wszystkim wie, ale sprawy już sobie do końca nie zdaje. Z tą UNITRĄ to dobre porównanie. Mówią, że to jak oszustwo na zestaw garnków za grube tysiące. No sam mam kilka Filipiaków po zmarłym członku najbliższej rodziny. Swoją drogą zegarek, starego pilota ,,telewizorka" też mam po nim. Można gadać dużo, ale w istocie, chyba znaleźliśmy chętnego do podjęcia wyzwania i tym co mówiłem na początku. Może warto zapłacić więcej za naprawdę Polski Produkt. Może by to zadziałało. Więc jak? Półżartem powiem, że ja to sobie takie spotkanie biznesowe to przy flaszce i grillu wyobrażam. No ale ja prosty chłopak jestem.
  10. A może by tak połączyć siły wszystkich Polskich Marek Zegarkowych, tworząc stowarzyszenie. Oczywiście na start można zapomnieć o wspólnym projekcie mechanizmów, bo nawet milion złotych to czuję, że o jedno zero za mało ma. Ale może by zacząć od prostszych elementów. Tu oczywiście pierwsze co przychodzi do głowy to produkcja kopert zegarkowych dla wszystkich. Warunki tylko dwa, z polskich surowców i w Polsce, maszyny nie muszą być polskie. Zamiast kupować w Chinach, no co? Nie lepiej by było nawet trochę więcej zapłacić, ale od czegoś w końcu zacząć.Jak myślicie, jest u nas Pasjonat na tyle charyzmatyczny, by to skoordynował? Może i nawet w ramach KMZiZ?
  11. Dziękuję, no to biorę, temat do zamknięcia. Pozdrawiam.
  12. Taki aby był dla odmiany od tych co mam, w pozytywnie, miał multiband 6 i solar. Dobra by była fajna cena. Gwarancja mniej istotna, w końcu nie będzie jedyny. Nie znam sklepu, ale opinie ma ok, chciałem wcześniej kupić w innych znanych miejscach, ale może tu warto spróbować? Czy macie jakieś wątpliwości odnośnie autentyczności zegarka? https://allegro.pl/oferta/zegarek-casio-g-shock-gw-m5610u-1er-master-og-g-solarny-dcf-cyfrowy-wr200-17823715865?utm_medium=afiliacja&utm_source=ctr_2&utm_campaign=89f9a0c9-e43d-4cd9-bfb9-5e58ed48e61d&utm_content=7a3949d56388#
  13. Przypomniało mi się, jak kiedyś u jednego bogacza, pomagałem koledze, technikowi zabezpieczenia technicznego, założyć alarm na czujkacg bezprzewodowych. Prawie 25 lat temu, to było wtedy ,,coś" bo gościu nie chciał remontu w domu i kucia ścian pod przewody, czy nawet listwy. Więc poszły czujki bezprzewodowe. No ale pojawił się problem. Dom 3 piętrowy, a centralka widziała tylko piętro na którym była i jedno niżej. Na samym dole nie miały zasięgu. Na jaki wpadliśmy pomysł? (dokładniej to ja) by centralkę umieścić w kominie wentylacyjnym. No i zatrybiło, ale czy było to zgodne ze sztuką, czy tam przepisami, to ja nie mam pojęcia.
  14. To był tylko test działania. Jest już zrobione w taki sposób jak być powinno. To znaczy tam gdzie producent przewidział przykręcenie, to jest przykręcenie. Ale przewody są lutowane, końcówki do zacisków są zaciskane, lutowane i izolowane. No i myślałem o jakimś chłodzeniu, ale jest to z dużym zapasem mocy, przy pełnym obciążeniu puszka jest zimna. Zobaczymy czy diody wytrzymają. Jak padną, pomyślimy i większej puszce, nie chce robić otworów, bo i wolę by tam się syf za bardzo nie dostawał. Lekko nieszczelna jest, ale to tylko by się tam nic nie skraplało. Czas pokaże.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.