Wiem, że wzmacniacz lampowy nie może chodzić bez obciążenia. Prostownik na smutnej lampie to też by większego sensu nie miało. Chciałem budować coś do odsłuchu.. stąd projekt rs elektoniki na tapetę wziąłem. Części nie mam żadnych. Wsztko bym kupował. Tak, wiem w jakie to idze koszty.. pentody mocy to ujdzie.. trafa.. głośnikowe i zasilające. To są ładne ceny.. Mam dość małe doświadczenie w lampach. W sensie wiem co i jak i jak działa, ale tego nie uczą. Wsztko co wiem to własne szperanie w tej materii. Jakaś książka o technice lampowej? Temat pewnie ruszę. Czy na bazie rs? Może. Mam w tym płytkę i wór części.. Ale co to za zabawa tylko to polutować? Próbowałem oststnio odpalić stopień końcowy w radyjku serenada. Bez powodzenia. Anodowe jest.. sygnał na siatkę jest.. A sygnału na anodzie za kondensatorem nie ma (przed też nie,pomiar oscyloskopem z kompensacją AC ). Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka