czyli cała ta elektronika i inne GPSy o kant d*py rozbić
dobrze, że tego nie mam i nie "martwię" się ile zrobiłem metrów w górę czy w dół
przekazałem "dane" od Kolegi który ma Garmina chyba albo inne Wahoo czy tam Hammerheada
a co mają powiedzieć tacy jak np. Rafał, który miesięcznie "wali" po 2000km ?
to znaczy, że zrobił z tego połowę ?
skoro na przewyższeniach te urządzenia "kantują" to na dystansie pewnie też