podobnie jak Kolega Burns uważam, że po pierwszym razie nie powinieneś odpuszczać, pomyśl sobie, że jak poćwiczysz w spd w terenie i zacznie Ci to wychodzić to będziesz miał niesamowitą frajdę z jazdy
po pierwsze byłeś pierwszy raz w terenie na spd
po drugie nabiłeś za mocno koła ( trochę to dziwne, że jeździsz z takimi kocurami kolarstwa i nikt Ci nie powiedział, że do lasu trzeba trochę mniej pompować )
po trzecie według mnie najpierw teoria a potem praktyka, Ty jak widać już nie pierwszy raz robisz odwrotnie
ponad trzy lata już jeżdżę przełajem ( gravelem ) zwał jak zwał i z winy czysto technicznej nie zaliczyłem jeszcze gleby nigdy
popatrz jak jeżdżą inni ( w tv, na jutubach, popytaj Kolegów z którymi jeździsz ) - to jest teoria ale sporo uwag pomaga później żeby samemu lepiej trzymać się podłoża np. w lesie
poza tym jest takie stare powiedzonko - nie sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika