mój Pelagos po ponad 6 latach codziennego noszenia wygląda jakby miał już ze 100 lat, porysowany cały, ledwo się kupy trzyma i nadaje się tylko do kibla
co Wy ludzie macie z tym tytanem, coraz rzadziej wchodzę na tematy zegarkowe na tym forum ale jak już wejdę i poczytam to zawsze jest to samo - tytan się rysuję i do niczego się nie nadaje
to ja powiem tak - nadmierne rysowanie się tytanu ( w Pelagosie ) np. w porównaniu do stali to taka trochę gówno prawda