Ma moc... Co do tarczy, to nie mogę się oprzeć wrażeniu, że wytyczne zamawiającego podcięły wykonawcy skrzydła. Technicznie doskonała, geometrycznie bez zarzutu i jeszcze... całkowicie bez polotu. Tarcza po prostu jest zwykła. Jakoś tą zwykłością nie pasuje mi do całości. Nie ma tego "czegoś".
Bym wymienił.
Sper opis. Ja zdejmowałem powłokę z Kamandira elektrolitycznie, nie wiedziałem, że bez prądu też się da. Z prądem idzie jednak nieco szybciej, cała operacja koło 15 minut.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.