No to i ja swoje 3 grosze dorzucę.. [emoji16] Otóż pierwsze wrażenia jakie są, wszyscy wiemy i już zostało to napisane. Ale, ja osobiście chciałem tego BN właśnie na bransie (pasek dojdzie jakiś z czasem), więc wiedziałem co mnie czeka. Potwierdzam, że zapięcie jest przydługie trochę. Mam 18,5cm, płaski nadgarstek. Póki co, nie mogę dopasować idealnie bransy. Wiem, przekładałem ogniwa, bliżej jednej, lub drugiej strony itd. Ostatecznie zostawiłem tak jak mam we wszystkich tj. po środku nadgarstka. W moim przypadku bransa leżała by idealnie gdyby nie ta wysuwka właśnie. Tak, zdemontowałem tę część na próbę. [emoji16] Było lepiej, ale ani to wyglądało, ani nie było idealnie. Więc, zostawiłem w oryginale całość i już. Jest ciut za luźno - ogólnie lubię luźniej nosić zegarki - ale wolę już tak niż w drugą stronę. Jest ok. Nie marudzę. Zegar mam prawie codziennie na ręku już drugi tydzień. Owszem nie używam go w kopalni itd. Noszę normalnie, czasem idzie pod mankiet koszuli. Szczerze? Kurde, na prawdę jest spoko ta bransa. Wiem, ktoś powie, boś się przyzwyczaił. To też. Fakt. [emoji16] Chyba Maciek kiedyś pytał, jak porównuję z ockiem s100, to już mówię. Ockowa bransa wygląda i ładniej i zapięcie też wygodniejsze i siedzi idealnie i też jest leciutka, bo też tytan.. ALE ta w citku BN0118, po dwóch tygodniach nie ma choćby jednej włoskowatej nawet ryski, nawet na zapięciu, co dla mnie jest wręcz niesamowite. Zwłaszcza gdy porównam właśnie z bransą ocka s100, który już raptem po nie wiem, może 3 razach na ręku, pod mankietem koszuli w dodatku, zaczął łapać ww włoskowate ryski na zapięciu. I już ich trochę ma. A desk divingu nie zaliczył ani razu. Skąd? Tu bransa citka, wciąż wygląda jak nowa. Jedynie co, to, że nie jest już taka "świeżo szorstka", a wygładzona. Więc wygodniejsza. [emoji16] P. S. Gdyby ktoś miał zapięcie citka 18mm to prośba o kontakt. Najlepiej nowe i tytanowe, ale pomyślę i nad innym.