Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

sand

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    183
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez sand

  1. Dziś pojawiła się u mnie Rakieta- 24h
  2. Zagościł u mnie nowy nabytek budzika radzieckiego .
  3. Mam również jeden z dzwonkami, ale to fikcja dzwonki są plastikowe i brak zewnętrznego młoteczka (dla efektu Ja je pometalizowałem) .Dzwonienie jest standardowe w tylni dekielek .Myślałem , że to jakiś składak , ale na Allegro znalazłem identyczny .
  4. Każdy sposób jest dobry . U mnie w dużym pokoju (salonie) stoi Wiedeńczyk i jeden kominkowy. Pozostałym poświęciłem ,jeden pokoik , regał kilka półek nawet parapet i powstało mini muzeum .
  5. Ja ,również takich i podobnych jest ze trzydzieści
  6. Dziękuję kolegom za szczegółową i szybką odpowiedź , moje pokolenie jeszcze posługiwało się suwakiem logarytmicznym . Ale radziecki wynalazek mnie zaskoczył, raz jeszcze dziękuję szczególnie @ Yakovlev , a mnie nauka się przyda by go do końca rozszyfrować
  7. Przepraszam ,że pytam tu, ale nie wiem co to jest , przypomina zegarek kieszonkowy , ale nim nie jest. Pokręcając pierwszą koronką obracają się wskazy (wskazówki) po obu stronach. Pokręcając drugą koronką , nie dzieje się nic .Koronki można lekko wyciągnąć jak w zegarku , i tak ,wyciągnięta pierwsza koronka , obraca się wskazówka tylko po jednej stronie , po drugiej jest nieruchoma . Przy wyciągnięciu , drugiej koronki obraca się jedna z tarcz . Dodam , że ustrojstwo to zakupiłem od emerytowanego milicjanta , lecz niewiele się dowiedziałem co to może być .
  8. dziś kolejna Slavia zasiliła mój zbiorek .
  9. Szanowny kolego myślę ,że potraktowałeś mnie jak żółtodzioba . Moja zabawa z zegarami trwa już kilkadziesiąt lat . Mechanizmy bardzo brudne, trafiają na noc do nafty , następnie do myjki z benzyną ekstrakcyjną ( suchą) . Przy składaniu używam oleju Moebius w Slavach np.;8030 . Sprężyny są smarowane olejem , a w większych mechanizmach , specjalnym smarem grafitowym , do mechanizmów precyzyjnych . Wszystkie mechanizmy zegarowe i zegarkowe pracują po kilka i więcej lat i jest OK . Natomiast w dwu Slawiach i jednym Mirze , sprężyna chodu pękła po około miesiącu , w Witiaziach , Wiesnach , Majakach jest dobrze.Dodam , że gronal jest dogi i używam go tylko do kieszonek , bo naręczne mam na razie dwa. Sprężyny które pękają myślę , że są wynikiem lat pracy, jedna Slavia podróżna w stanie idealnym , pracuje b. dobrze
  10. Czy w waszych Slavach , Mirach , też tak często pękają sprężyny chodu . U mnie to już trzecia sprężyna pęknięta , a dopiero niedawno zacząłem moją przygodę z tymi budzikami.
  11. Nie wiem Rad czy nie Rat ale w zegarkach był Fosfor
  12. Wielkie dzięki za słowa otuchy . Brak miejsca jest powodem przejścia na mniejsze . Na początek ogólną wiedzę miałem, ale brak doświadczenia był powodem zniszczenia Poliota 16 kam. i uszkodzenia Zarii . Pózniej już było lepiej , a z Pobiedą całkiem dobrze wyszło .
  13. Dzięki za miłe słowa. Osobiście przez moje ręce przeszło kilkadziesiąt zegarków, ale większego kalibru, najmniejsze to były budziki SLAVIA. Natomiast Pobieda jako naręczna była pierwszym zegarkiem, który zrobiłem z dobrym skutkiem.
  14. Panowie, i znaczna większość kolegów jesteście nie tylko zegarmajstrami, ale wręcz koneserami ze swoimi cudeńkami. Ja muszę zadowolić się na razie swoją demokratią z własnoręczną regeneracją.
  15. Dziś za całe 5 PLN nabyłem zegarek Pobieda , jest na chodzie , ale brak szkiełka. Zastanawiam się dlaczego na kołach , mostkach , brak jakichkolwiek napisów , jedynie pod kołem balansowym jest co prawda po rosyjsku ZIM 2602 . Jak do tej pory nie mam Pobiedy dlatego dziwne pytanie.
  16. Piękny ale zapewne prawdziwego blasku nabierze po renowacji Mnie również udało się nabyć podobny ale dwadzieścia lat młodszy i bez jednego bucika na nóżce .
  17. Jeśli można się pochwalić nowym nabytkiem
  18. @Goral35 myślę ,że troszkę puszczasz MichailWPR w maliny . Skoro miał kłopot z przesunięciem regulatora , to co mówić o przekładce. Ja przed wielu ,wielu laty eksperymentowałem na Poltiku , po moich naprawach zegarmistrz nie chciał wziąć na części za 5 zł . Michał umów się z jakimś doświadczonym kolegą z okolicy na dobre piwo. Jak już głowa i ręka dojdą do normy , to wezcie się za zegarek. Po kilku takowych korepetycjach i Ty będziesz mistrzem od zegarków , powodzenia
  19. Tak zgadza się jest z Allegro . Jak na moje oko to jest składak , ale niech ocenią lepsi znawcy. jest wstawiony pierścień do wyrównania średnicy obudowy i zegara . Werk do tylnej części obudowy jest na stałe , na trzech nitach i widać ,,że nitowanie amatorskie , jeden z lepiej widocznych zaznaczyłem .
  20. Po ostatnich Tumskich Targach zamajaczył u mnie taki Majak....
  21. Ostatnio nabyłem Taką małą Zarie kieszonkową 38mm , byłem przekonany ,że to damska , ale z dedykacji na odwrocie z około 1990 r wynika , że dla mężczyzny
  22. Co prawda nie jest to budzik , ale chodzik prod. cccp . Klucze - Slavy nazywacie kiczowate . Ta '' BECHA '' Wiesna to dopiero szczyt kiczu i brzydoty , w dodatku kamienie tylko w przystawce .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.