a wieczorem amputacja, albo sama by odpadła Jezeli chodzi o skrzydełka, to znowu podam przyklad Dw8300 ( tego zegarka chyba projektanci wogole nie przymierzali, zachwyceni efektem wizualnym ))) gdzie dopiero jak je odkrece to zegarek leży na łapie w miare spoko, natomiast jak są i zacisne pasek to zegarek startuje w kosmos, dekielek odrywa sie od nadgarstka i caly sikor za wszelka cene chce sie przekręcić na bok nadgarstka Ciagnie jak cholera, a jak chce sie sprawdzic godzine to najpierw trzeba go przekręcić. Za to bliźniaczy model Dw8150 który nie ma tych skrzydełek ale za to pasek jest fajnie wyprofilowany, lezy tak dobrze, że mozna zapomniec, że sie go ma na ręce.